 |
|
Chwyciłeś cierpienie goniąc za szczęściem. Tylko do siebie możesz mieć pretensje. Twój wybór, twój ból. Ponosisz konsekwencje. / Bednarek
|
|
 |
|
Gotowy na to by swoje dłonie krwią brudzić? Czy na pewno zemsta potrafi twój gniew ostudzić? / Bednarek
|
|
 |
|
Nie ma jej tu, chodź myślisz, że wróci. Nowo narodzony strach nienawiść budzi. / Bednarek
|
|
 |
|
Gówno prawda nic z tym nie zrobisz i chodź chciałbyś jesteś zbyt dobry.Ona teraz na zawsze odchodzi, a ty nie umiesz strzelać i nie masz broni. / pezet
|
|
 |
|
Oni mówią zapomnij o Niej, ale nie ma ich teraz, oni teraz śpią. Spod fotela wyciągasz broń i chodź nie umiesz strzelać, to strzelisz mu w skroń. / pezet
|
|
 |
|
Ale widzisz ją z kimś, i robi to znowu.I wariujesz. I czujesz że możesz za chwilę zrobić coś złego z tego powodu. / pezet
|
|
 |
|
Coś dawno przerwało między wami nić.I ostatni raz chciałeś dziś sprawić, żeby chciała być z tobą, tylko z tobą m/ pezet
|
|
 |
|
i może jestem głupia, ale gdybyś napisał mi w środku nocy, że mnie potrzebujesz, teraz, natychmiast, to pobiegłabym jak najszybciej potrafię, nawet gdyby brakło mi sił - biegłabym dalej, aby zdążyć ci pomóc, być wtedy, kiedy mnie potrzebujesz, ty jebany dupku, którego nadal kocham .
|
|
 |
|
nie odzywasz się, to się nie odzywaj, tylko gdy znajdziesz się w potrzebie, również trzymaj się tego samego...
|
|
 |
|
I choć nie wie nikt o tym, tak jak o łzach,
Które same czasem napływały do oczu, to
Kilka razy wychodziłem na dach,
Nie wiem po co, może po to, by skoczyć,
Ale jednak jestem tu przez odwagę lub strach. / pezet ♥ !
|
|
 |
|
mówią: trudno,
A ja myślę, że chyba jest trudniej./ pezet - byłem ♥
|
|
|
|