 |
|
Owszem, zawsze będzie dla mnie najważniejsza. Bo tylko ona potrafiła, oddać mi cząstkę siebie. Cząstkę za którą do dziś cholernie jej dziękuję. Pokazałam mi czym jest miłość,i jak wielkie uczucie skrywa w sobie to słowo. Uświadomiła, że to nie tylko upojne noce, pocałunki czy wspólne, całonocne szlajnie się po klubach. Pomyślisz, że to w chuj banalne ale dla mnie cholernie ważne./ moblowicz
|
|
 |
|
Dzisiaj rano znowu ją widziałem. Twarz miała taką piękną, jak zawsze. Uśmiechała się. Przypomniało mi się, jak kiedyś trzymałem jej dłoń pod nocnym niebem i kreśliłem ten uśmiech po gwiazdach, pokazując jej wszystko bardzo dokładnie, aby udowodnić, jak dobrze go znam. Mógłbym kreślić po gwiazdach każdą część jej ciała. Zatrzymałem się w miejscu, przyjrzałem się jej dokładniej. Smutek przeszył moje ciało dużo szybciej, niż mogłem to sobie wyobrazić. Krew zaczęła niespokojnie krążyć w żyłach. Serce mocniej uderzało o żebra. Nadal nie potrafię poradzić sobie z jej widokiem. Mimo wszystko kocham na nią patrzeć, ciągle całą ją kocham i chyba nigdy nie będę potrafił przestać, pomimo tego, że nasze serca już nie biją dla siebie. Otarłem łzę i ruszyłem dalej. /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
Należysz do mnie , choć to nie kwestia posiadania . [ Pezet ♥ ]
|
|
 |
|
- nie lubię tego , że jesteś ode mnie o wiele wyższy . - zaufaj mi , jest w tym zaleta . - jaka ? - kiedy cię przytulam możesz słuchać mojego serca , które bije tylko dla ciebie . [ dzyndzel ♥ ]
|
|
 |
|
. uśmiecha sie i ma ten dołek w policzku , który tak bardzo lubię i kurwa mać jest śliczny | Pezet ♥
|
|
 |
|
Głupek - najczęściej rodzaj kochanego mężczyzny
|
|
 |
|
Uwielbiam gdy wymawiasz Moje imię , uśmiechając się przy tym tak specyficznie [ dzyndzel ♥ ]
|
|
 |
|
Tęsknię za dotykiem Twoich dłoni, których zawsze było mi mało. /podobnopopierdolon
|
|
 |
|
Uwielbiam luźne spodnie , trampki , rap , miętowe Winterfresh , dzikie pocałunki , nieprzyzwoite zachowanie , przekleństwa . dzyndzel ♥
|
|
 |
|
Nie pytaj mnie dlaczego Cię kocham , musiałabym Ci wytłumaczyć dlaczego żyję . dzyndzel ♥
|
|
 |
|
a jutro? całkiem na lajcie, od rana pójdziesz do szkoły, całkiem możliwe, że po drugiej lekcji, odpalając z kumplami szluga wyjdziesz na piwo, olewając kolejną lekcję. bardzo możliwe jest to, że po naszej kolejnej kłótni pójdziesz się najebać wraz z kumplami, wciągając przy tym kolejne kreski białego proszku, lub innego rodzaju toksycznych środków. bardzo prawdopodobne jest również to, że wychodząc dzisiaj do pracy, skończysz z głową nad kiblem i tabletkami przeciwbólowymi, wlewając w siebie litry wody. a za kolejne miesiące, nie będziesz nawet czuł bólu. a ja? wrzucę w torbę kilka zeszytów, delikatnie ogarnę twarz, wezmę poranny prysznic i jak co dzień spędzę kolejne dnie w szkole, lub poza nią - jeśli nie będę mogła przyhamować emocji na tyle, żeby powstrzymać ich wybuch. a po południu? włączę laptopa, odczytam wiadomości, lekceważąc większość z nich. w najgorszym wypadku zostanę w domu przez kolejne dwa tygodnie, z gorącą kawą w dłoni i szlugą w drugiej. wciąż Cię kochając.
|
|
 |
|
`Czasem trzeba się uśmiechnąć mimo wszystko.` ; ))
|
|
|
|