 |
|
I Ty jako jedyna pozwoliłaś mi się jako tako trzymać, sprawiałaś że na mojej twarzy pojawiał się uśmiech i dzięki Tobie nauczyłam się rozmawiać z innymi ludźmi. Sprawiałaś,że będąc obok Ciebie nie myślałam o tym co było, co mnie boli i cholera, dzięki Tobie nie bałam się przyszłości. To Ty powodowałaś,że objawiał się we mnie dziwny entuzjazm, aby po prostu jakoś żyć.Tylko Ty byłaś w stanie mi pomóc, wspierałaś mnie, nigdy nie odmówiłaś mi swojej obecności, byłaś najlepszym słuchaczem, byłaś najlepszą przyjaciółką. Dzisiaj spróbuje bez Ciebie, nie żegnam się jeszcze, bo coś mi podpowiada,że jeszcze nie raz się spotkamy, ale na tą chwilę chce Ci podziękować i cholera kurewsko Ci dziękuje, moja kocha wódko. |aawalk
|
|
 |
|
Lubię być Twoim wszystkim, lubię Twój głos i wszystko co z Tobą związane. Uwielbiam Twoje "kocham" na każdym kroku. A najbardziej lubię to, że wspierasz mnie nawet w najgorszych decyzjach i jak kłócimy się o pierdoły to mimo tego, że potrafimy milczeć pół dnia, na moje pytanie "co dalej" Odpowiadasz krótkie " nie myśl sobie, że odejdę" Umiesz słuchać i pamiętasz wszystko gdy specjalnie wyrywkowo spytam o coś co mówiłam miesiąc temu ponad. Jesteś tak bardzo inny niż On/ASs
|
|
 |
|
Jedna szczera rozmowa pełna łez, wytłumaczenie o co chodzi, wsparcie. Potrzebowałam tego tak jak i Wy. I ta świadomość, że pierwszy raz naprawdę czuję, że mnie wspieracie < 3 IIIII Uwielbiam Jego łobuzerski uśmiech jak chcę coś zbroić, Jego "ciociu mogę?" "ciociu proszę" "ciociu przyszłem do Ciebie" Kocham Go :) IIII Twoje wiadomości zapełniajace mi skrzynkę, Twój płacz gdy po kilku godzinach odebrałam w końcu telefon i Twoje "kocham Cię ponad życie". Kurdę kocham Cię, szczerze Cię kocham/ASs
|
|
 |
|
Sala zabaw, kawa, hybryda - jestem na tak ;))/ASs
|
|
|
|