 |
|
Nie mylić miłości z zakochaniem. Zakochanie to jest reakcja fizjologiczna, jak erekcja. To się po prostu zdarza, czasem samo z siebie. Jak ktoś nie chce, żeby się zdarzyło, to ucieknie na czas, jasne. A miłość to nie jest uczucie, to postawa względem drugiego człowieka i seria decyzji, jakie się podejmuje. Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje. Kocham swojego męża, bo kiedyś tak zdecydowałam: "Będę kochała właśnie Ciebie".
|
|
 |
|
nie żebym się przejmowała, ale w chuj go lubiłam.
|
|
 |
|
Nie patrz na nikogo z góry.
Chyba, że pomagasz mu wstać.
|
|
 |
|
wszystko, co mam, jest w nim zakochane.
|
|
 |
|
nie mów o marzeniach. spełniaj je.
|
|
 |
|
pod wpływem ciszy rdzewieje dusza.
|
|
 |
|
Boję się. Boję się, że nie zdążę. Że nagle okaże się, że wszystko się skończyło.
|
|
 |
|
"Bo wiesz, chodzi o to, że ja zawsze chciałem, żebyś mi przeszkadzała. Że każdego wieczora kładąc się spać włączałem głos w telefonie, bo wiedziałem, że możesz w środku nocy napisać i będę chciał wtedy przy Tobie być. Że ja czekałem na to, abyś mi przeszkadzała, żebyś mnie potrzebowała i bez przerwy mi się narzucała."/malinkowaaaa
|
|
 |
|
-Jaka jest twoja główna wada?-Bycie zimną suką w połowie. Nie masz pojęcia, jakie to upokarzające być podłą z dobrym sercem. Strasznie rozpierdala i zabiera energię.
|
|
 |
|
przedawkowałam miłość.
|
|
|
|