 |
|
.` tak mocno chciałam Twoich oczu, Twojej skóry. Tak bardzo chciałam Twoich dłoni, tak mocno czułam to. Tak bardzo chciałam obok być, nie myśląc ile to kosztuje, tak mocno czułam to. Tak bardzo byłeś mi potrzebny, tak bardzo chciałam być potrzebna Ci, niezbędna, tak jak Ty mi do dziś.
|
|
 |
|
.` Twoje oczy już nigdy mi się nie przyśnią. Cienka linia między miłością a nienawiścią.
|
|
 |
|
.` A kiedy za mną zatęsknisz pamiętaj, że pozwoliłeś mi odejść.
|
|
 |
|
Przecież wiesz jak boli Twoja nieobecność, więc bądź...
|
|
 |
|
Kolejny buch z pamięcią dla tych, którzy mieli być na zawsze.
|
|
 |
|
od teraz będę wierna sobie. temu żeby się nie załamywać, żeby nie tracić czasu, żeby się nie poddawać, żeby się nie przywiązywać, żeby dobrze się bawić, żeby już nigdy nie dać się zranić, żeby być ostrożną, żeby mieć duży dystans, do siebie i do innych. żeby płakać tylko w samotności, ewentualnie w rękaw przyjaciółki. a potem wstać, otrzepać piórka, założyć ten jebany uśmiech na twarz i udawać, że nic się nie stało.
|
|
 |
|
wystarczy pomyslec, ile sie zmienia, jezeli zejdzie sie z chodnika i zrobi trzy kroki po jezdni..
|
|
 |
|
.` Żadne z nich nie chciało się przyznać do uczuć, a oboje tęsknili z miłości.
|
|
 |
|
.` Też tak masz? Że brniesz w coś chociaż wiesz, że brak w tym sensu?
|
|
 |
|
.` tęskniłam za Tobą. choć nie byłam tego świadoma. wystarczyło Cię spotkać, zobaczyć Twój uśmiech, by zrozumieć czego tak bardzo mi brakowało.
|
|
 |
|
.` Powiedz, że choć przez chwile tęsknisz za mną. Że są takie momenty, w których brakuje Ci mnie, że są taki dni, w których oddałbyś za mnie życie i powiedz, że kiedyś pokochasz mnie tak jak ja kocham Ciebie. No cholera powiedz to!
|
|
 |
|
.` wkońcu zeszliście się z tą którą tak bardzo kochałeś. tą przez brak której popadałeś w coraz gorszy nałóg. wkońcu byłeś szczęśliwy - przecież tak bardzo za Nią tęskniłeś. jednak było jedno 'ale' - Ona zawsze była o mnie zazdrosna, nigdy mnie nie lubiała. dała Ci wybór : ja, albo Ona. rozumiałam to , że chcesz być z Nią i w takim przypadku większość ludzi przyjaźń odstawia na bok. dałam Ci do zrozumienia,że nie będe mieć Ci tego za złe. gdy przyszedł dzień podjęcia decyzji chciałeś byśmy były przy tym obydwie. spojrzałeś na Nią, po czym przytulając mnie z pewnością siebie powiedziałeś :'Ona'. zarówno mnie, jak i ją zamurowało. 'przecież mnie kochasz!' - krzyknęła oburzona. 'tak, to prawa kocham, i to bardzo - ale nie mam pewności , że będziesz przy mnie na dobre i na złe. widzisz, Ty mnie zostawiłaś - Ona nigdy' - wytłumaczył. była wściekła, a na mojej twarzy nie pojawiła się satysfakcja, tylko lekki uśmiech związany z tym iż nikt nigdy nie poświęcił dla mnie miłości życia.
|
|
|
|