 |
|
Bo nawet cisza w twoim towarzystwie jest piękna
|
|
 |
|
Jestem córką Boga.
Dobrego czy złego, cóż za różnica ?
|
|
 |
|
Tak, lubię komplementy,
lubię dostawać kwiaty
i chcę żebyś sam się domyślał.
|
|
 |
|
nie można mierzyć wszystkich swoją miarą.
na ludzi, których kochałam mam miarę inną.
|
|
 |
|
Wiesz co? Mogę Ci coś powiedzieć? Zrujnowałeś wszystko co było dla mnie ważne. Może akurat Tobie wydaje się to głupie, ale zwykły, poranny uśmiech niewyspanego Ciebie doprowadzał mnie do szału i od razu chciało się żyć. Teraz.. kiedy zrobiłeś to, co zrobiłeś mam ochotę wsadzić Ci ten piep. rzony uśmiech w du . pe !. A wiesz co jest jeszcze gorsze? Że nigdy nie przestanę Cię kochać.
|
|
 |
|
myśli bliskie jej zmysłom
|
|
 |
|
Dla urody trzeba się wysypiać. Z tego wynika, że Ty powinnaś bardzo długo spać.
|
|
 |
|
Nie mogłam wydostać sie z jego uścisku wchłaniając z całych sił Jego zapach, by móc zapamiętać go jak najlepiej.Nie mogłam odkleić się od niego tak samo jak on ode mnie.Czekaliśmy na ten dzień tyle,aby za chwilę znów się rozstać na dłużej.-Kocham Cie- szepnął muskajac moje wargi.Chciałam sie w nie zatopić,zatrzymac ten czas w pamieci jak najdlużej..Mamy w sumie jeszcze trzy dni,ale z każdym kolejnym bedzie coraz trudniej,bo bliżej rozstania..Tak, pozbyłam się już wszelkich wątpliwości.Wiem,ze chce tego bardziej niz kiedykolwiek.Znów się uśmichnął jakby odgadnął moje myśli..Nie przeszkadzało mi to jednak.Wtuliłam się w niego bardziej łykajac każdy jego oddech..Te 5 godzin spędzonych wspólnie minęło jak 3 minuty.. Zdecydowanie za mało czasu ma dla nas los.. || pozorna
|
|
 |
|
- Przygotowujesz skok na bank ? - Nie dziś. I nie na bank.
|
|
 |
|
Przeraża mnie myśl, że z dnia na dzień jestem coraz starsza i bardziej doświadczona przez życie.
|
|
 |
|
Teraz pozostały małe, kruche wspomnienia i niewidzialne ślady po niewinnych pocałunkach.
|
|
|
|