 |
Byłeś dla mnie wszystkim, byłeś kochankiem, przyjacielem, partnerem. Dawałeś mi miłość, powietrze, radość, smutek, płacz, śmiech... A po tylu latach zasługuje tylko na sms'a?
|
|
 |
"Bez Ciebie jestem zgubiony. Pozbawiony duszy, dryfuję bez domu; samotny ptak, który nie ma dokąd odlecieć. Jestem wszystkim i jestem niczym" / List w butelce.
|
|
 |
"A na deser?
1 kg Twojego uśmiechu ze szczyptą mojego humoru zmieszam z Twoimi pocałunkami, aż do utworzenia się błogiego stanu.
Podgrzeję atmosferę, a gdy serce nabierze tempa, dodam 2 kg szybkiego oddechu.
A na koniec szepnę Ci: Dzień dobry, kocham Cię! "
|
|
 |
Ludzie z reguły lubią popełniać błędy, robią to nieświadomie lub świadomie. Przychodzi moment ,w którym pora najwyższa się przyznać do nich, schować swój honor do kieszeni i wypowiedzieć słowo 'przepraszam', które nikogo nic nie kosztuje a może wiele zmienić.
|
|
 |
znowu mi nie wyszło, że wszystko co trzymało się mnie znów prysło
|
|
 |
dałam się podejść jak małe dziecko, dałam się odwinąć wokół palca. jest moim uzależnieniem, jest czymś więcej. przysięgam, ja wariuję, wariuję bo nie wiem co się z nim dzieję i nie wiem dlaczego za taki ogrom miłości dziękuję mi obojętnością. nie wiem i wydaję mi się,że postradałam zmysły. czuję miliony szpilek wbitych w ciało, mam skurczony żołądek i z trudem oddycham.chciałabym zasnąć i nigdy więcej się nie obudzić. nie jestem zdolna do niczego prócz czucia bólu. jest tylko ból, ból, ból i łzy,których nie jestem w stanie opanować. nie potrafię sterować swoim ciałem. Boże oddaj mi MNIE,błagam i uwolnij od tej agonii, błagam. / nervella
|
|
 |
|
Przytul mnie. Niewykluczone, że pod natłokiem nazbieranych przez ostatnie miesiące zmiennych uczuć, setek emocji i wszelkiej frustracji, nie powstrzymam kilku łez i pobrudzę Ci koszulkę tuszem. Wybacz mi po prostu, nic nie mów, udawaj, że nie zauważyłeś, pokaż, że nie ma to najmniejszego znaczenia. Daj mi kilka minut, tul mnie, muszę zebrać myśli, to jest ten moment w którym wymiotę ze swojego serca cały ten nazbierany kurz. Milcz, proszę, układam uczucia na półce, muszę dbać o precyzję. Kiedy będę gotowa, wyczujesz ten moment. Oddalę się, nie wysuwając z ramion, lecz na tyle by móc spojrzeć Ci w oczy. Wtedy przeproszę - bo nie kochałam, a obecnie zabijam nie tylko Twoją obecność w teraźniejszości, lecz także każde ze wspólnych spojrzeń. Nie kochałam, bo poznając wizytówkę Twojej duszy, mimowolnie Cię znienawidziłam.
|
|
 |
Przyszedł grudzień - miesiąc przeze mnie wyczekiwany. Tylko proszę o większą dawkę śnieguuu! ;-)
|
|
 |
"Pojawiasz się i znikasz i znikasz".. Taka twoja taktyka.
|
|
 |
I kolejny raz powtórzę... DOPÓKI WALCZYSZ, JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ! ;-)
|
|
 |
W dzisiejszych czasach trzeba mieć twarde serce a miękką dupę. Niby to takie proste a jakoś ja jestem jakiś odmieniec.
|
|
|
|