 |
|
Bo to wcale nie jest takie łatwe. Zapomnieć o kimś, kogo się kocha to jak zapomnieć jak ma się na imię .
|
|
 |
|
Alkoholowi mówię stanowczo "no dobra polej"..
|
|
 |
|
postawię więc na luz, lans, obojętność.
|
|
 |
|
Większość ludzi jest z kimś ze strachu przed samotnością. Ty szukasz magii. To rzadkość.
|
|
 |
|
Nadzieja to kolejny etap, z którego się wyrasta.
|
|
 |
|
I otwieram senne, podkrążone oczy, i patrzę w sufit.Czasami płaczę. Zauważyłam, jak bardzo odsunęłam się od bliskich. Zauważyłam, jak bardzo odsunęłam się od świata. Zauważyłam, jak mnie to męczy i jak sobie z tym nie radzę.
|
|
 |
|
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
|
|
 |
|
Fuck it, fuck you, fuck him, fuck her, fuck them, fuck everybody, fuck the world
|
|
 |
|
Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim, będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił. Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham. Po szóstym zadzwonię i opowiem mu, jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję, że nie ma go przy mnie i nie widzi,jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu i daję krok do przodu.
|
|
 |
|
Wkładam w każdy rym serce, dym w szczęce i film kręcę do szpiku przesiąknięty tym miejscem!
|
|
 |
|
czy już się z Ciebie wyleczyłam ? Tak. Może od tamtego czasu trochę się zmieniłam, zaczęłam trochę popalac i pic, ale to nic takiego. Może trochę odsunęłam się od rodziny i przyjaciół, ale taką samotnośc da się przeżyc. Może i opuściłam się w nauce ale przecież nie jest mi ona do niczego potrzebna. Może zaczęłam się okaleczac, ale to tylko moje nic nie warte ciało na które i tak nikt nie spojrzy. Pewnie, że mam na wszystko wyjebane, w końcu tego mnie nauczyłeś. // jedzieszdalej
|
|
 |
|
Jestem nienormalna, szalona, zakręcona, śmieszna, miła często wredna i egoistyczna. Ale potrafię kochać i chcę być kochana ! eej
|
|
|
|