głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lukreeszja

Czy kiedykolwiek miałeś pomysł na to jak chronić nasze serca?

godzi dodano: 9 luty 2011

Czy kiedykolwiek miałeś pomysł na to jak chronić nasze serca?

  Wiem  że Go kochasz.    Już Go nie kocham.    A mówiłaś  że jak Ci się śnił  to się popłakałaś.    Bo ja kocham tego chłopca z moich marzeń.

godzi dodano: 9 luty 2011

- Wiem, że Go kochasz. - Już Go nie kocham. - A mówiłaś, że jak Ci się śnił, to się popłakałaś. - Bo ja kocham tego chłopca z moich marzeń.

Czy ciężko jest na coś czekać? A może ciężej jest być osobą  która sprawia  że ktoś czeka? W każdym razie nie ma już powodu by czekać. To właśnie najbardziej boli.

godzi dodano: 9 luty 2011

Czy ciężko jest na coś czekać? A może ciężej jest być osobą, która sprawia, że ktoś czeka? W każdym razie nie ma już powodu by czekać. To właśnie najbardziej boli.

Część naszego życia polega na poszukiwaniu tej jednej osoby  która zrozumie naszą historię. Często okazuje się  że wybraliśmy niewłaściwie. Człowiek  o którym sądziliśmy  że rozumie nas najlepiej  odnosi się do nas później ze współczuciem  obojętnością albo wręcz antypatią. Z kolei ludzie  których obchodzimy  dzielą się na dwie grupy: tych  którzy nas rozumieją  i tych  którzy wybaczają nam najgorsze grzechy. Rzadko zdarza się trafić na kogoś  kto ma obie te cechy naraz.

godzi dodano: 9 luty 2011

Część naszego życia polega na poszukiwaniu tej jednej osoby, która zrozumie naszą historię. Często okazuje się, że wybraliśmy niewłaściwie. Człowiek, o którym sądziliśmy, że rozumie nas najlepiej, odnosi się do nas później ze współczuciem, obojętnością albo wręcz antypatią. Z kolei ludzie, których obchodzimy, dzielą się na dwie grupy: tych, którzy nas rozumieją, i tych, którzy wybaczają nam najgorsze grzechy. Rzadko zdarza się trafić na kogoś, kto ma obie te cechy naraz.

Ona zatrzymuje się w kawiarni  żeby odpocząć. Siedzący w oknie mężczyzna czyta książkę  gryzmoląc coś pieczołowicie na marginesach. Chciałaby mieć taką książkę. Taką  którą by mogła nosić z sobą  robić notatki między wierszami  zaginać rogi ulubionych stron. Która by się jej ofiarowała  nadając światu sens. Otworzyłaby tę książkę na dowolnej stronie i znalazła odpowiedzi na swoje pytania. Coś w rodzaju Biblii.

godzi dodano: 9 luty 2011

Ona zatrzymuje się w kawiarni, żeby odpocząć. Siedzący w oknie mężczyzna czyta książkę, gryzmoląc coś pieczołowicie na marginesach. Chciałaby mieć taką książkę. Taką, którą by mogła nosić z sobą, robić notatki między wierszami, zaginać rogi ulubionych stron. Która by się jej ofiarowała, nadając światu sens. Otworzyłaby tę książkę na dowolnej stronie i znalazła odpowiedzi na swoje pytania. Coś w rodzaju Biblii.

  co ty tu robisz?    przecież tęskniłaś. to jestem

godzi dodano: 9 luty 2011

- co ty tu robisz? - przecież tęskniłaś. to jestem

Odeszła bez słowa  a On nie mógł tego zrozumieć. Tego  że odeszła. I tego  że bez słowa.

godzi dodano: 9 luty 2011

Odeszła bez słowa, a On nie mógł tego zrozumieć. Tego, że odeszła. I tego, że bez słowa.

z miłością jak z piosenką. pomylisz jeden akord a i tak pewnie nikt nie zauważy. trzeba tylko uważać  aby akordów nie mylić zbyt często.

godzi dodano: 9 luty 2011

z miłością jak z piosenką. pomylisz jeden akord a i tak pewnie nikt nie zauważy. trzeba tylko uważać, aby akordów nie mylić zbyt często.

na zawsze to bardzo krótko w naszym wykonaniu.

godzi dodano: 9 luty 2011

na zawsze to bardzo krótko w naszym wykonaniu.

A teraz wybacz. Pójdę do domu i dostanę zawału.

godzi dodano: 9 luty 2011

A teraz wybacz. Pójdę do domu i dostanę zawału.

każda cierpiąca kobieta przywiązuje się do człowieka szybciej  mocniej i na dłużej.

godzi dodano: 9 luty 2011

każda cierpiąca kobieta przywiązuje się do człowieka szybciej, mocniej i na dłużej.

  Dlaczego jesteś szczęśliwy? Przecież straciłeś wszystko: dom  rodzinę  pracę  przyjaciół. Do kogo się uśmiechasz?   Stoi tam co ranek z kubkiem ciepłej kawy w ręku. Pocałunek w usta i granatowe oczy. Odgarniam jej włosy  w kolorze nocy dotykając jej twarzy. Nie uśmiecham się. W południe znika zabierając ze sobą zapach wiosennego bzu.   O kim mówisz?   Późnym wieczorem powraca znowu. Ma na sobie różane szczęście  którym mnie częstuje. Ubiera mnie w swoje ciało  w którym zatapiam się zmysłowo  odchodząc tam  gdzie na świecie jesteśmy tylko we dwoje. Tańczy rozkosznie mając mnie w sobie do muzyki wiatru i północy. Potem mówi o o uczuciu  które zmienia każdego człowieka  w nic nie wartą zbyt wrażliwą istotę.    O miłości?   ....   Oszalałeś?   Nie. Kocham.

godzi dodano: 9 luty 2011

"-Dlaczego jesteś szczęśliwy? Przecież straciłeś wszystko: dom, rodzinę, pracę, przyjaciół. Do kogo się uśmiechasz? -Stoi tam co ranek z kubkiem ciepłej kawy w ręku. Pocałunek w usta i granatowe oczy. Odgarniam jej włosy, w kolorze nocy dotykając jej twarzy. Nie uśmiecham się. W południe znika zabierając ze sobą zapach wiosennego bzu. -O kim mówisz? -Późnym wieczorem powraca znowu. Ma na sobie różane szczęście, którym mnie częstuje. Ubiera mnie w swoje ciało, w którym zatapiam się zmysłowo, odchodząc tam, gdzie na świecie jesteśmy tylko we dwoje. Tańczy rozkosznie mając mnie w sobie do muzyki wiatru i północy. Potem mówi o o uczuciu, które zmienia każdego człowieka, w nic nie wartą zbyt wrażliwą istotę. - O miłości? -.... -Oszalałeś? -Nie. Kocham."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć