 |
|
To koniec. Nie będę płakać. Też nie zawsze byłam fair.
|
|
 |
|
Często marzyłam o urwanej rzeczywistości
|
|
 |
|
Do drzwi zapukała samotność.
Ja głupia myślałam, że to Ty, otworzyłam.
|
|
 |
|
Nawet na koncercie heavy metalowym nie zagłuszono bicia mego serca.
|
|
 |
|
Codziennie przed snem wyobrażam sobie Ciebie.
Miłe sny - to jedyna rzecz jaką możesz mi ofiarować.
|
|
 |
|
zerkam ukradkiem na kalendarz, nerwowo zaciskam pięści.
nie mam pomysłu na siebie.
nigdy już nie spojrzę Ci w oczy...
|
|
 |
|
tamten wieczór, pomieszanie zmysłów, idealny brak pohamowań, dotyk twojej dłoni, delikatnie sunącej wzdłuż kręgosłupa, wtedy? czas stanął jakby w bezruchu, plącząc ze sobą każdą z minut, wiesz.. wciąż pamiętam zapach tamtych chwil, wciąż pamiętam Ciebie. / endoftime.
|
|
 |
|
krok za krokiem, banalny rytm serca, na twarzy kolejny sfałszowany uśmiech, wdech, wydech, znów udajesz, że wszystko jest w normie, że nadal normalnie funkcjonując żyjesz, i że to wciąż ma sens. chociaż doskonale wiesz, że bez Niego istnienie tutaj, nie ma jakiegokolwiek sensu, że to co było kiedyś teraz stało się niczym, przestało istnieć. / endoftime.
|
|
 |
|
a ten jeden wieczór, który wciąż mam w pamięci, sprawił, że wszyscy inni faceci na tym świecie, przestali dla mnie istnieć. / vhef
|
|
 |
|
I czasami wracają do mnie nasze wspólnie spędzone chwile, oglądam je w umyśle niczym fotografie. Wracają również wszystkie słowa wypowiedziane przez ciebie. Ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć że wracasz do mnie jako jedno wielkie wspomnienie, czasem bardzo bolesne, ale tylko wspomnienie, które nie ma już nic wspólnego z rzeczywistością./ stripedbow.
|
|
 |
|
Nie chcę żebyś kiedykolwiek poczuł się tak samo jak ja. Nie na tym to polega. Czasami chciałabym tylko żebyś przypomniał sobie o naszych wszystkich wspólnie spędzonych chwilach i zrozumiał jak wielkie szczęście miałeś przy sobie. Nic więcej./stripedbow.
|
|
|
|