 |
|
Mówili nie pij, a potrafiłam zalać się w trupa. Mówili nie pal, a szybko się uzależniłam. Mówili nie opuszczaj się w nauce, a oceny wciąż szły w dół. Mówili nie zakochuj się, a spotkałam Ciebie. // K
|
|
 |
|
Wczoraj było do dupy, dzisiaj jest do dupy, jutro pewnie też będzie do dupy. Czyżby upragniona stabilizacja? // K
|
|
 |
|
85% nastolatek jest nieszczęśliwie zakochanych, 10 % jest szczęśliwie zakochana, a reszta ma wyjebane na miłoość. // K
|
|
 |
|
i udaję, że twoje ' siema skarbie' nie robi na mnie żadnego wrażenia, ty udajesz że wierzysz. // K
|
|
 |
|
A Ty co? zatrudniłaś się w firmie ogólnobudowlanej, że tyle tapety masz na mordzie? // K
|
|
 |
|
Kocham Cię jak ćpun kokainę czy amfetaminę. Kocham Cię jak skejt swoją deskorolkę. Kocham Cię jak alkoholik ostatnią butelkę czystej. Kocham Cię jak tapeciara różowy błyszczyk. Kocham Cię jak każdy facet mecz piłki nożnej. Kocham Cię jak każdy uczeń wakacje. I jeszcze mocniej ♥ // K
|
|
 |
|
stała na środku ulicy, w rękach trzymaładużą kartkę z napisem : pierdol miłość . światła reflektorów świeciłyjej prosto w twarz.Śmiała się w niebo głosy, bo wiedziała, że jej szczęście, natrafi na jego samochód. Jechał, z daleka go poznała..Zrobiła to specjalnie. gdy go tylko zobaczyła, zeszła z ulicy, czekając aż podjedzie, zatrzyma się i opieprzy ją. szła w jego stronę, a on? nie zatrzymał się, nie spojrzał, pojechał dalej. jej oczy wmurowane były wjego odjeżdżające bmw.była pewna , że tym razem zatrzyma się, nie zostawi jej, choćby tylko po to by ją opieprzyć, znowu ją zawiódł, znowu na niego czekała. // K
|
|
 |
|
na środku ulicy , postawiła 50 tymbarków ,po kolei otwierała każdy. Szukała, kapsla który, nie będzie myślałpozytywnie, kapsla, który ją zrozumie. uważasz, że znalazła? skończyłana pierwszym, pod którym narysowane było serce. // K
|
|
 |
|
Zrozumiałam, jak bardzo można się pomylić, patrząc ludziom w oczy. // K
|
|
 |
|
- za stałych mężczyzn! - to nie pijemy? // K
|
|
 |
|
Wiem ze tak jak Rihanna chciałabyś być Only Girl In the World ale sory ja jestem taki trochę Rude Boy. // K
|
|
 |
|
- To jakim rodzajem anioła jesteś ? - Powiedzmy, że w tej chwili jestem bezrobotny. // K
|
|
|
|