 |
|
mam w oczach Ciebie, poznasz mnie po tym.
|
|
 |
|
wszystko jest dobrze, wszystko się układa. aż nagle słyszysz tą piosenkę,
czujesz ten zapach,smak,
widzisz twarz choć trochę podobną do tej właściwej,
jeden ruch. jedno słowo, tysiąc myśli,
miliony skojarzeń dookoła.
tylko się czają, żeby zaatakować i zburzyć ścianę którą budujesz wokół siebie,
jedyną bezpieczną przystań.
nierzadko dostajesz jedną z tych spadających cegiełek prosto w łeb.
|
|
 |
|
Nazywam uczucia po imieniu, twoje imię nie jest już moim uczuciem. / i.need.you
|
|
 |
|
wiesz, ja chyba za bardzo dałam mu odczuć, że mi na nim zależy. że bez niego nie umiem normalnie żyć i funkcjonować. on to wykorzystuje. wie, że, jak zrobi coś złego, to mu mimo wszystko wybaczę. wie, że do niego wrócę. jestem zbyt słaba. wolę by mnie ranił i był ze mną. niż miałabym żyć bez niego.
|
|
 |
|
ty masz wiele powodów by żyć. Ja mam tylko jeden - ciebie / i.need.you
|
|
 |
|
Ja i moja głupia duma siedzimy tu teraz samotnie, przeglądając stare fotografie, wpatrując się w telefon, czekając jakby na Ciebie. / i.need.you
|
|
 |
|
jestem ciekawa co by było dzisiaj gdybym nie dała Ci odejść? / i.need.you
|
|
 |
|
A pamiętasz jak tańczyłam jeszcze niedawno wśród kałuż na boso i wystukiwałam rytm naszych serc? / i.need.you
|
|
 |
|
myślałam, że zostaniesz na dłużej, na miesiąc, na rok, na całe zycie, zostałeś na chwile zostawiając burdel w głowie i blizny na sercu / olkin
|
|
 |
|
Zabrałeś ją wczoraj na spacer, tam gdzie zawsze mnie zabierałeś, prawiłeś ciche komplementy tak jak mi wcześniej, pewnie delikatnie całowałeś ją po szyji zblizając się do pocałunku, tak jak robiłeś ze mną, pewnie poniosła was chwila, jak nas wtedy, pewnie było tak wykurwiście romantycznie jak wtedy pamiętasz? pewnie mówiłeś jej że "cchesz żeby ta chwila trwała, teraz jestem obok więc nic Cię nie interesuje" pewnie staliście na moście na który zawsze mnie zabieral. Pewnie był tak zajebiście delikatny a zarazem kuszący. Pewnie przypomniał sobie o mnie widząc wyryte nasze podpisy przy drzewie nie daleko. Pewnie do mnie dzwonił, jenak nie byłam na siłach usłyszeć jego głosu. / olkin
|
|
 |
|
Jeszcze bedzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie.
|
|
|
|