 |
|
Kiedyś wystawię Ci rachunek za każdą łzę, każdy ból i stracony dzień. Kiedyś pokaże Ci jak bardzo mnie zraniłeś i naraziłeś na kolejne cierpienia. Jak bardzo bezbronbą osobę ze mnie zobiłeś i cicho dałeś przyzwolenie na to aby i inni mnie krzywdzili. Kiedyś wystawie Ci rachunek za każdą autodesteukcyjną myśl, za leki, wizyty, terapię. Za wszystko do czego przyłożyłeś swoją rękę, która tak wiele zniszczyła. / napisana
|
|
 |
|
Mógłbym napisać całą książkę o Tobie i nadal nikt nie zrozumiałby, jak bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
Zaufanie nie do posklejania.
|
|
 |
|
Scenariusz prawie jak WWO - sen, przerywa wiarę, że jeszcze coś znaczę.
|
|
 |
|
Nie pytam już co dla kogo jest lepiej, nie pytasz o nic, ja nie chce znać siebie, nie pytasz o nic i słychać milczenie i kroki, odchodzisz nie patrząc za siebie.
|
|
 |
|
Tyle jesteś wart ile Twoje obietnice!!
|
|
 |
|
Wczoraj pod klatką prosiłem przysięgnij, że nigdy, przenigdy mnie nie zostawisz.
|
|
 |
|
Obca kobieta całuje mnie w usta i widząc to pęka Ci serce jak skała.
|
|
 |
|
Ten ostatni raz mi powiedz co czułeś, kiedy dotykałeś mnie, ten ostatni raz Ci powiem jak bardzo teraz mi brakuje, to ostatni moment wiedz, że na zawsze będę czuła zapach Twój, chcę ostatni raz Cię dotknąć nim zasnę, więcej już nie będziesz.
|
|
 |
|
Mogłeś mieć to szczęście - mogłeś mnie dla siebie mieć:]
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałam Ciebie więcej, tak bardzo chciałam żebyś kochał mnie.
|
|
 |
|
Przy Tobie wszystko stało się łatwe, chciałem odstawić alko na zawsze, trzymałem twardo zwartą gardę i czułem, że jesteś tą szansą naprawdę.
|
|
|
|