 |
"uścisnęli sobie ręce,spojrzeli w oczy. ich dłonie się rozstały,oczy nie."
|
|
 |
"najchętniej milczałabym,
ale milczenie
nie jest żadnym rozwiązaniem. milczenie nie wyjaśnia nic."
|
|
 |
"dobrze jest się bać.
to oznacza, że ciągle masz coś do stracenia."
|
|
 |
"Nie bez powodu był,jaki był. Traktował życie jak ciągłą lekcję,jak o siebie dbać.Wyniki nie zawsze okazywały się piękne,lecz zwykle skuteczne.Nie zerwał z ludzkimi uczuciami,nie działał jak robot,choć czasami chciał,by ludzie tak o nim myśleli.Po prostu nauczył się im nie ufać i nie polegać na innych.Niewiele osób lubił, ale jeśli już kogoś kochał,to niezwykle mocno.Reszta świata znaczyła dla niego niewiele."
|
|
 |
"Kochał ją z całego serca,lecz w przeszłości go zraniła.Pragnął więc zachować ostrożność,dystans,nie obnażać się,nie wystawiać na cios,ale serce nie sługa.Przynajmniej jego serce.Ścierały się w nim dwie pierwotne siły:naturalny instynkt, by w miłości dać całego siebie, z instynktem samozachowawczym,nakazującym unikania cierpień. "
|
|
 |
"Na początku nie było bólu,tylko bezbrzeżne zdumienie.Zdumienie trwające niespełna sekundę,lecz była to sekunda zatrzymana w czasie - zdjęcie, które robił tylko w snach. A potem przyszedł ból."
|
|
 |
z każdym dniem coraz bardziej się do niego przywiązywałam. z każdym dniem stawał się dla mnie kimś ważniejszym. kiedy stał się już najważniejszym facetem w moim życiu, przywiązał mnie do siebie, przekonał to wtedy tak po prostu odszedł, zabrał wszystko, zostawił tylko blizny.
|
|
 |
Gdy jesteś z kimś tak blisko,to mu ufasz.
Przestajesz się pilnować.
|
|
 |
-skoczysz ze mną na drinka? – nie. – czemu nie? –czemu nie? Bo jestem dla ciebie za ładna. Bo dziwnie wyglądasz. Bo już tutaj czuję twoje gacie. Ale głównie dlatego, że prędzej wylizałabym wysmarowany gównem zad martwego konia z AIDS niż nawet rozważyła możliwość dotknięcia twojego żylastego, zaropiałego, ohydnego, sflaczałego obrzezanego, cuchnącego, walącego łoniakami fiuta, jasne? / skins, hahh
|
|
 |
-Zajebiście chcę cię pocałować, ale nie mogę . -To czemu jebiesz mi w głowie?! -Franky przestań, mam tak samo najebane jak ty.
|
|
 |
nie masz do stracenia więcej, ponad to, co masz teraz!!!!!
|
|
|
|