 |
|
Czasem chwilowe powracanie do wspomnień pomaga nam zrozumieć ile teraźniejszość dla nas znaczy .
|
|
 |
|
Pisz do mnie czasem, bo umieram.
|
|
 |
|
Kiedy się odwróciła wziął ja za rękę. -Co robisz?- zapytała -Biorę to co moje- odpowiedział i przytulił ją mocno do siebie.
|
|
 |
|
- Dasz mi swoje zdjęcie ?
- Po co ?
- Bo muszę pokazać św. Mikołajowi co chcę na gwiazdkę .
|
|
 |
|
Nie ma osoby, która mnie zna tak bardzo, by wiedzieć kim jestem, tam w środku.
|
|
 |
|
przed oczami mam nas. nasze splecione ręce, pruderyjne spojrzenia. moją głowę skrupulatnie ułożoną na Twoich kolanach. ale nie ma słów. są tylko puste krzyki. nieme półsłowa. otwieramy usta na próżno, nie wydając z siebie dźwięków ani uczuć.treść naszych rozmów udało mi się zwyczajne wyeliminować ze wspomnień. teraźniejszość jest łatwiejsza bez obecności przeszłości.
|
|
 |
|
Albo jestem zbyt wrażliwa, albo to ludzie tak mocno krzywdzą.
|
|
 |
|
Wejść w sen i w następny
i w następnym się obudzić
poznać smaku chwil
by znów powrócić
obudzić , poznać smaku dnia
by znów powrócić
obudzić , poznać lata smak
by powrócić , obudzić ,
poznać starości smak
by nie wrócić , zapomnieć,
....przebudzić.
|
|
 |
|
Magia jest tylko w Twoich oczach.
|
|
 |
|
Najlepsze prezenty ukryte są w sercach.
|
|
 |
|
słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka, że one nie potrafią kłamać.
|
|
 |
|
jedyne czego pragnę na te święta to spokoju. ucieczki. obudzenia się z koszmaru,którego nieusilnie staram się pozbyć poprzez szczypanie się po ciele każdego ranka. łudzę się, że to wszystko jest tylko imaginacją. zostawiłam koło łóżka filiżankę po kakao. codziennie rano budzę się i przecierając oczy spoglądam na nią. z nadzieją, że znowu poczuję zapach brązowego napoju. znowu ujrzę unoszącą się parę. znowu obrócę się, żeby dostać całusa w czoło i gwałtownie objąć Cię w pasie. ale z każdym porankiem uświadamiam sobie, że chęć tego wszystkiego jest znikomą abstrakcją, a od rzeczywistości nie ma ucieczki.
|
|
|
|