 |
|
Nie zniechęcaj się jednym upadkiem - za dużo możesz stracić
|
|
 |
|
Może to fetysz, ale ja tego nie rozumiem bo jak można przyjaciela potraktować jak instrument
|
|
 |
|
Nigdy nie jest za późno żeby naprawić błędy przeszłości.
|
|
 |
|
Niczym kot muszę pójść swoją drogą, nie zmienisz tego choć niektóre myślą, że mogą!
|
|
 |
|
zacząłem potrzebować tego, na co mówisz bliskość. z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą.
|
|
 |
|
nie pytaj mnie dlaczego ale tak być musi, to co dajesz innym potem znów do ciebie wróci
|
|
 |
|
Poczujesz smak slow składanych na odpierdol, potem panny bedziesz tylko karmil sperma, zadnej szczerze nie powiesz ze kochasz i tesknisz, raczej - pokaz mi piersi. Patrz, zadna z nich nie okaze sie szczera i znienawidzisz je bardziej od teraz.
|
|
 |
|
Może to fetysz, ale ja tego nie rozumiem Bo jak można przyjaciela potraktować jak instrument...
|
|
 |
|
dobrze nam bywa bez siebie, ale ze sobą jak w niebie
|
|
 |
|
Patrzę jak miesza się
to czego nie ma i to co jest.
A potem kiedy mówię wprost
milczysz i odwracasz wzrok..
|
|
 |
|
czy tą pustkę po Tobie da się wypełnić?
|
|
|
|