 |
|
nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań,
w życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać.
|
|
 |
|
często coś niszczę, na przykład książki, telefon, albo taki tam - związek.
|
|
 |
|
jeśli zechcesz mnie rzucić - rzuć mnie na łóżko.
|
|
 |
|
oddałabym praktycznie wszystko, żeby poświęcał mi tyle uwagi co teraz, żeby z taką samą częstotliwością mówił do mnie, koncentrował się na mojej osobie, poświęcał spojrzenia. oddałabym większość tych ważnych dla mnie rzeczy - WTEDY, nie teraz.
|
|
 |
|
już sobie wyobrażam jutrzejsze zawody po ponad 24 nieprzespanych godzinach.
|
|
 |
|
Co się stało z tymi którzy byli przy moim boku?!
Co się stało z nimi, dla nich łza w oku...
|
|
 |
|
tracić z Tobą oddech, resztki moralności i samokontrolę.
|
|
 |
|
Jestem zazdrosna o ten papieros, który dotyka Twoich ust.
|
|
 |
|
mam nadzieję, że nie widać w moich oczach serduszek, gdy na ciebie patrzę.
|
|
 |
|
mimo wszystko prawdziwy facet, dziewczyny nigdy nie nazwie dziwką.
|
|
 |
|
są ludzie, dzięki którym wierzymy w lepsze jutro. i jesteś Ty, który je takim czynisz.
|
|
 |
|
w moich oczach jesteś jedynym mężczyzną na świecie.
|
|
|
|