 |
|
mogę mieć wszystko poza tobą, tysiąc pokus, boże igrzysko, a Mefisto dał mi wotum
|
|
 |
|
między dzień dobry, a dobry wieczór, Ty i ja to aktorzy skeczu, tu gdzie wszystko brzmi jak żart, ale wokół zero uśmiechu
|
|
 |
|
Wiesz, bycie samemu nie jest naturalne, nie jest dobre, nie jest też łatwe. - Ale bycie samemu jest lepsze niż bycie z kimś kto wypełnia Twoje serce wątpieniem.
|
|
 |
|
przesłania ci sobą cały świat, a nawet więcej. Kogoś, kto staje się ważny, jak nie najważniejszy. Kogoś dla ciebie, kogoś swojego, prywatnego. Kogoś, z kim możesz dzielić się wszystkim. Kogoś, dla kogo jesteś w stanie znieść wiele. Kogoś, z kim milczenie nie jest czymś złym. I choć musiałaś czekać na niego długo, wygrałaś. Warto było przecierpieć swoje i przepłakać bezwartościowość. Teraz, masz to, na co tyle czekałaś i przebolałaś - czego chcieć więcej? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Stary, kobietę się kocha, mimo wszystko. Po to jest. I masz z nią sypiać, masz doznawać z nią nowych doświadczeń, ma być wam cudownie, ale nie tylko wokół tego to się kręci. Przytulaj ją. Daj jej swoją bluzę, gdy będzie marzła i daj serce, kiedy ona odda ci swoje. Zważywszy na to, że jest delikatniejsza, kurwa, nie rań jej.— Nie rań.
|
|
 |
|
Najbardziej kochani czujemy się, gdy wiemy, że jesteśmy dla partnera źródłem radości. Cóż znaczą beznamiętne pochwały naszych “zalet”, powierzchowne i ogólne komplementy, bez jakiegokolwiek ładunku emocjonalnego? Natomiast promienny uśmiech na twarzy partnera, kiedy wchodzimy do pokoju, spojrzenie z podziwem na coś, co robimy, wyraz seksualnego pożądania czy podniecenia, zainteresowanie się tym, co myślimy i czujemy, radość z kontaktu z nami lub z samego patrzenia na nas - to środki, dzięki którym tworzy się i staje realne nasze doświadczenie widzialności i bycia kochanym. Tymi samymi środkami dajemy naszemu partnerowi podobne doświadczenie.”
|
|
 |
|
`...ból stał się dla mnie czymś równie nieodłącznym, jak bicie serca...`
|
|
 |
|
świadomość powoli dobija się do mnie, krew spływa na łokcie
|
|
 |
|
błagała mnie, mówiła, że kto się poddaje kona, taka prawda, jedna chwila, nic tu nie zostaje po nas
|
|
 |
|
nie chcę słuchać twych obietnic, czas na spokój, miałaś zbawić mnie nie zabić, zamieniony w szafran krokus
|
|
 |
|
i need ya but you make me cry
|
|
 |
|
zabrałaś mi wszystko, prawie wszystko, wmawiając że świat bez ciebie pewnie byłby daltonistą, nie połączyły nas słowa, przypadkowa okoliczność, trzymając Ciebie w ramionach biegłem w obcą rzeczywistość :)))))
|
|
|
|