 |
|
Uczyła się. Także tego, by nie dziwić się za dużo i za dużo nie oczekiwać - bo wtedy rozczarowanie bywa mniej dotkliwe./yozzziiiom
|
|
 |
|
"(...) a ona się śmieje, to pierwszy jej śmiech od blisko miesiąca i trochę boli, ale głównie sprawia radość, niesamowitą radość, jakby śmiech był czymś, co kochała, zgubiła i nagle odnalazła." / yozzziiiom
|
|
 |
|
''Dla Ciebie jestem sobą i choć to tak mało jest, nie potrafię być przed Tobą nikim więcej..''
|
|
 |
|
''Mnie po prostu przeraża, że zapomnisz.''
|
|
 |
|
"Mam wrażenie, że napisałam już kilka początków, a żaden dalszy ciąg nie następuje.(...) Gdy się tak rozglądam po swym życiu, to mam wrażenie, że składa się ono z samych początków. Nic tylko początki, zaczynanie od nowa, inicjacje, prologi i wstępy, preliminarze i projekty... Dobre albo złe początki, ale też i - miłe złego początki!"
|
|
 |
|
"Zacznij już do mnie wracać."
|
|
 |
|
"Nie wierzę w brak czasu. Zawsze jest czas na ten krótki błysk, na ten znak: jesteś dla mnie ważna."
|
|
 |
|
"O młodości:
W tym wieku może się wielu rzeczy nie rozumie, za to czuje się głębiej, niżby się rozumiało."
|
|
 |
|
I kiedy tak pędzisz przez swoje życie, kiedy mijasz multum szans na lepszy byt, kiedy biegniesz i nie zauważasz otaczającego świata, tracisz coś, czego już nigdy nie odzyskasz. Więc pewnego dnia zatrzymaj się. Odpuść sobie wcześniejszy powrót do domu, kolejny wyczerpujący trening albo dorywczą pracę, przez którą więcej tracisz, niż zyskujesz. Choć na chwilę uśmiechnij się, popatrz w niebo i otwórz ramiona. A teraz odwróć się i zobacz, co utraciłaś. Warto było? [ yezoo ]
|
|
 |
|
skrzywdzić można na wiele sposobów, najczęściej przez głupotę.
|
|
 |
|
"Powoli znów zacząłem być szczęśliwy. Czułem, że mam cel w życiu, tylko teraz nigdzie się nie spieszyłem, żeby go przypadkiem nie stracić."
|
|
 |
|
I jest dobrze, i znów czuję jego usta na swoich i znów ląduje w jego ramionach, znów się uśmiecham, rozśmiesza mnie, trzyma za rękę, i rozmawiamy i kurwa myślę, co gdyby nie on, i uświadamiam sobie, że jest wszystkim, ale już musimy się rozstać, musimy wracać, i widzę jak się oddala, i jadę wpatrzona w szybę i już za nim tęsknie, i nie ma uśmiechu na mojej twarzy, myślę tylko, o tym, że to się kiedyś będzie musiało skończyć, myślę tylko o tym, że kiedyś zostanę bez niego, i nie jestem szczęśliwa, i nadal jest mi smutno, jest między nami dobrze, a ja trzymam w ręku kalendarz, i mam przed oczami jego twarz, i wyobrażam sobie dzień rozstania, i chcę umrzeć, tak bardzo chcę umrzeć, bo od miesięcy wyobrażam sobie koniec, ale w ogóle nie potrafię się z tym pogodzić./ ecot?
|
|
|
|