 |
|
Zimna cola po melanżu nad ranem, piąta godzina. Potrzebuję uczucia… ale może być kokaina.
|
|
 |
|
Tak jestem pieprzoną zazdrośnicą ale to dlatego że tyle dla mnie znaczysz.
|
|
 |
|
Możesz się rozgniewać na Boga. On to wytrzyma.
|
|
 |
|
Pierdolę, nie słucham głosu serca.
|
|
 |
|
nie czuję, że mógłbyś zrobić dla mnie wszystko.
|
|
 |
|
jak jeszcze kiedyś będziemy rozmawiać to zadam Ci tylko jedno pytanie: "dlaczego?"
|
|
 |
|
teraz Ty masz możliwość dania mi drugiej szansy.
|
|
 |
|
Nie umiem cię nie dotykać, nie przysięgnę Bogu. Nie wiem czy potrafiłbym się powstrzymać nawet gdybyś miała kogoś.
|
|
 |
|
Całuję, ściskam i tęsknię.
|
|
 |
|
pod twoim domem, podpieram się o auto
|
|
 |
|
samotna starsza pani, która wciąż jeszcze czeka
|
|
|
|