 |
|
Widocznie życie wolało nas osobno.
|
|
 |
|
wiem jak ułożyć rysy twarzy, by smutku nikt nie zauważył
— Szymborska
|
|
 |
|
Od zawsze czułam, że urodziłam się za późno. Mam serce i duszę z minionej epoki. I ciągle tęskno spoglądam za światem, który miał czar, klasę i wielkość, gdzie miłość miała prawdziwą WARTOŚĆ, której znaczenie i sens całkowicie się dziś zatarło, odeszło tak, jak odszedł tamten świat.
|
|
 |
|
Cieszę się z każdego Twojego uśmiechu, tylko jestem zły NA SIEBIE za to, że nie moge go mieć..
|
|
 |
|
Musisz wiedzieć, że ja nie jestem tą, która cierpliwie czeka na Twój telefon. jestem tą, która denerwuje się okropnie, kiedy nie odzywasz się cały dzień. tą, która zawsze pisze najczarniejsze scenariusze. tą, która każde Twoje słowo tłumaczy sobie na milion różnych sposobów. tą, która każdą sytuację dokładnie zapamiętuje i przechowuje w sercu już na zawsze. a wszystko to dlatego, że tak cholernie zależy mi na twojej przyjazni. i przeraża mnie myśl, że kiedykolwiek mogłabym to stracić
|
|
 |
|
papieros w jego ustach brzmiał idealnie
i pragnęłam być dymem w jego płucach,
łykiem kawy w gardle,
wiatrem w jego włosach.
|
|
 |
|
Nigdy nie mów, że kłamię, gdy mówię że niczego się nie boję. Nie krzycz na mnie kiedy znów nie widzę końca. Nie rysuję sobie planów na przyszłość, nie otwieram okien, duszę w sobie powietrze. Jeśli chcesz, biegnij za mną, ale nie zatrzymuj mnie za rękę niepotrzebnie.
|
|
 |
|
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Wierz mi, malutka, żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.
|
|
 |
|
robisz mi syf w sercu. a niedawno co posprzątałam.
|
|
 |
|
czasem zadajesz sobie pytanie i wtedy dochodzi do
ciebie jakie życie jest kruche, perfidne, a ty niczym się od
niego nie różnisz, to śmieszne.
|
|
 |
|
nigdy nie decyduj w złości i nie obiecuj w szczęściu
|
|
|
|