 |
|
Zostawiłeś mnie. Ok, zrozumiem. Ale pamiętaj, ze spotka Cię kara, bo jeżeli będziesz chciał do mnie wrócić, powiem Ci po prostu spierdalaj. I cierp, cierp jak ja!
|
|
 |
|
Chce już zawsze być częścią Ciebie i budzić się przy Twoim boku, niosąc ten soczysty smak miłości na ustach.
|
|
 |
|
Preferuję depresje zamiast ćwiczeń.
|
|
 |
|
Kiedyś mówiłeś do mnie "jesteś GRUBA, schudnij" . Teraz owszem, jestem chuda, ale czekam na śmierć..
|
|
 |
|
Nieszczęśliwi nie liczą kieliszków.
|
|
 |
|
- masz jakiś problem? - tak, kocham się w Tobie na zabój..
|
|
 |
|
Przyszła wiosna , następnie nadejdzie lato , jesień , zima . Minie rok , dwa lata , dziesięć . Zapomnimy .
|
|
 |
|
W życiu jest taki moment, że nie istotne jest jak bardzo się starasz - i tak wszystko się spierdoli.
|
|
 |
|
Papier toaletowy z Tesco jest bardziej kolorowy, niż moje życie.
|
|
 |
|
Mam na Ciebie taką ochotę, jak na nutellę.
|
|
 |
|
coraz dziwniej smakuje ta wódka, mieszająca się z kolejnymi łzami o słonym posmaku.
|
|
 |
|
na twarzy miałby wypisane zdziwienie. bynajmniej początkowo, stopniowo pojawiłaby się także domieszka złości, która z każdą sekundą przybierałaby na sile. prędzej czy później zacząłby krzyczeć coś o tym jak zawiódł się na mnie. złapałby w dłoń przezroczystą butelkę i roztłukł ją o ścianę, kalecząc się, a ja patrzyłabym tylko na resztki spływającej wódki na podłogę. wygłosiłby przemowę o moim braku hartu ducha, który miał przeze mnie przemawiać. powiedziałby szereg raniących słów, zacisnąłby boleśnie palce na moich ramionach, katowałby mnie bezdusznie. ale to wszystko nic... ważne, że byłby.
|
|
|
|