 |
|
możesz nie witać się ze mną, nie musimy rozmawiać - nigdy nie wymagałam tego od Ciebie i nadal nie wymagam. zapomnij o tym, że połączył nas jakiś krótki epizod jak i ogólnie, że się znamy, skoro Twoje ego nie znosi wspomnienia tego, jak to ja, nie Ty, skończyłam to wszystko. jedyne, czego oczekuję to szacunek. przestań zachowywać się jak urażony gówniarz, frajerstwem się po prostu na dłuższą metę nie imponuje.
|
|
 |
|
kiedyś był blisko i mówił, że znaczę dla Niego wszystko. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Czasami zastanawiam się, czy powinnam być bardziej wyrozumiała i współczująca, ale wtedy ty zaczynasz gadać.
|
|
 |
|
a Ty popatrz w moje oczy i zrozum ile jesteś wart.
|
|
 |
|
z tym wspomnieniem nie ma życia. bez niego też.
|
|
 |
|
wiesz jak trudno jest odbudować to, czego już praktycznie nie ma ?
|
|
 |
|
choć nikt nie dał mi więcej szczęścia i bardziej nie zranił.
|
|
 |
|
boje się, że jakaś inna może zobaczyć w nim to samo co ja.
|
|
 |
|
bywa, że świat jest zagadką życia.
|
|
 |
|
bezradność, gdy tak cholernie brakuje Ci przeszłości.
|
|
 |
|
W Twoje ramiona,mocno wtulona
Zawsze będe kochała Cię
|
|
 |
|
♥ dziś mija kolejny rok istnienia definicjimiloscii na moblo. trudno uwierzyć, że założenie tego konta, którego okoliczności pamiętam, jakby działo się to wczoraj, nastąpiło dwa lata temu. chciałabym podziękować za wszystkie Wasze komentarze, plusiki i cytowania, docenienie mnie w pewnym stopniu, pochwały oraz słowa krytyki, które cenię równie wysoko. cudowni jesteście, a to, że trafiłam na tą stronę jest jedną z lepszych sytuacji, które spotkały mnie w życiu dotychczas. DZIĘKUJĘ raz jeszcze, za te NIEZASTĄPIONE DWA LATA i mam nadzieję, że jestem bliżej początku, aniżeli końca przebywania tutaj.
|
|
|
|