 |
I codziennie rozdrapuję rany, wspominając Ciebie.
|
|
 |
imponował mi. był taki męski, a jednocześnie pod skórą prawdziwego mężczyzny,
krył chłopca lubiącego przytulanie.
|
|
 |
podobno Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo , a ja jakoś nie wyobrażam sobie Boga siedzącego o 3:14 na ławce w parku , z tanim piwem w ręce i krzyczącego na cały park
' kurwaa znowu .! znowu wszystko się spierdoliło !
|
|
 |
stwierdziłam , że jestem naprawdę zakochana , gdy zamiast hasła po raz setny wpisałam jego imię .
|
|
 |
dziś tysiące powodów by się uśmiechać .
|
|
 |
i spoglądasz gdzieś za siebie , przeklinając świat .
|
|
 |
lubię lubić coś czego nie lubią inni .
|
|
 |
nie mów , że mnie lubisz , lubić to możesz kurwa ststus na fejsie .
|
|
 |
a w nocy znów obrywam wspomnieniami po ryju .
|
|
 |
zawsze mnie to dziwiło : dwoje ludzi , którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko , nagle przestają się znać .
|
|
 |
normalny uśmiech, banalne spojrzenia, a jednak coś niezwykłego
|
|
|
|