głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika loks

tatuś zawsze mówił : jeśli chłopcy Cię nie lubią   są gejami .

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

tatuś zawsze mówił : jeśli chłopcy Cię nie lubią , są gejami .

rok temu o tej porze też było chujowo .

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

rok temu o tej porze też było chujowo .

  ona zrozumiała   że musi o nim zapomnieć . on widząc ją z innym pojął   że ją kocha .

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

, ona zrozumiała , że musi o nim zapomnieć . on widząc ją z innym pojął , że ją kocha .

  w udawaniu   że sie nie widzimy   jesteśmy mistrzami .

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

, w udawaniu , że sie nie widzimy , jesteśmy mistrzami .

 czy Ty jesteś o niego zazdrosna ?   ja ? eee no co Ty...   5 minut później   polubił zdjęcie jakiejś lafiryndy  articzka

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

-czy Ty jesteś o niego zazdrosna ? -ja ? eee no co Ty... ( 5 minut później ) polubił zdjęcie jakiejś lafiryndy/ articzka

no   ale nigdy nie każ mi wybierać   bo jeszcze wybiorę źle .

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

no , ale nigdy nie każ mi wybierać , bo jeszcze wybiorę źle .

przyrzeknij  że nie spóźnisz się o całe życie

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

przyrzeknij, że nie spóźnisz się o całe życie

mój świat   moje kredki . nie namalowałam Cie ? to wypierdalaj .

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

mój świat , moje kredki . nie namalowałam Cie ? to wypierdalaj .

Twój głos nagle zniknął i nawet nie było mi specjalnie przykro

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

Twój głos nagle zniknął i nawet nie było mi specjalnie przykro

GDYBY KÓZKA KWIECIEŃ PLECIEŃ TO BY ŚLIMAK CHUJ CI W DUPĘ .

kitketoholiczka dodano: 22 czerwca 2013

GDYBY KÓZKA KWIECIEŃ PLECIEŃ TO BY ŚLIMAK CHUJ CI W DUPĘ .

robiłam wszystko  byleby tylko tego nie czuć. wtapiałam paznokcie w posiniałe już łydki  zagryzłam najmocniej jak potrafiłam wargi  podkurczałam kolana i obejmując je dłońmi powtarzałam uparcie  że za kilka godzin zacznie się dzień i nieznośnie myśli odejdą. miałam wrażenie  że umrę z nadmiaru bólu  strachu  z nadmiaru rozczarowania. każda kolejna łza opowiadała inną historię  pokazywała inny rodzaj bólu  każda miała inne znaczenie. a gdy w końcu pojawił się wyczekiwany sen przywitałam go z uśmiechem. na kilka godzin zabrał mnie do miejsc  gdzie chciałam być  gdzie wszystko szło po mojej myśli.

cynamoon dodano: 21 czerwca 2013

robiłam wszystko, byleby tylko tego nie czuć. wtapiałam paznokcie w posiniałe już łydki, zagryzłam najmocniej jak potrafiłam wargi, podkurczałam kolana i obejmując je dłońmi powtarzałam uparcie, że za kilka godzin zacznie się dzień i nieznośnie myśli odejdą. miałam wrażenie, że umrę z nadmiaru bólu, strachu, z nadmiaru rozczarowania. każda kolejna łza opowiadała inną historię, pokazywała inny rodzaj bólu, każda miała inne znaczenie. a gdy w końcu pojawił się wyczekiwany sen przywitałam go z uśmiechem. na kilka godzin zabrał mnie do miejsc, gdzie chciałam być, gdzie wszystko szło po mojej myśli.

na pozór jestem silną dziewczyną  idącą pewnie przed siebie  patrzącą trzeźwo na wszystko wokół. makijaż potrafi zdziałać cuda. to jak druga twarz  maska  która ukrywa podkrążone oczy  bladą cerę  wszelkie oznaki zarwanych nocek. nauczyłam się uśmiechać wtedy  gdy tego oczekują  śmiać  gdy jest to wymagane. wystarczy jednak zajrzeć głębiej  przyjrzeć się dokładnie. da się zauważyć smutek  który kryje się w oczach  przyćmiewa doszczętnie ich blask  iskierki  które niegdyś się tliły. przychodząc do domu związuje zniszczone włosy  ściągam maskę i znowu jestem szarą  bezbronną dziewczynką  która straciła wiarę w siebie. znowu nie radzę sobie z nawarstwiającymi się plotkami  z kompleksami i z własną sobą. nie tamuję łez  krzyku  nie ukrywam szpetnych blizn  zdobiących ramiona. znowu jestem tym szarym kaczątkiem  bez krzty wiary w siebie.

cynamoon dodano: 21 czerwca 2013

na pozór jestem silną dziewczyną, idącą pewnie przed siebie, patrzącą trzeźwo na wszystko wokół. makijaż potrafi zdziałać cuda. to jak druga twarz, maska, która ukrywa podkrążone oczy, bladą cerę, wszelkie oznaki zarwanych nocek. nauczyłam się uśmiechać wtedy, gdy tego oczekują, śmiać, gdy jest to wymagane. wystarczy jednak zajrzeć głębiej, przyjrzeć się dokładnie. da się zauważyć smutek, który kryje się w oczach, przyćmiewa doszczętnie ich blask, iskierki, które niegdyś się tliły. przychodząc do domu związuje zniszczone włosy, ściągam maskę i znowu jestem szarą, bezbronną dziewczynką, która straciła wiarę w siebie. znowu nie radzę sobie z nawarstwiającymi się plotkami, z kompleksami i z własną sobą. nie tamuję łez, krzyku, nie ukrywam szpetnych blizn, zdobiących ramiona. znowu jestem tym szarym kaczątkiem, bez krzty wiary w siebie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć