 |
|
Pamiętam jak zapytałam czy mnie kochasz jeszcze, odpowiedziałeś: Nie wiem,
przeszły mnie dreszcze pomyślałam, że nie ma mnie bez Ciebie
|
|
 |
|
Jak byłem z Tobą wszystko wydawało się takie proste,
i choć był to moment z polepiony z szczęścia cząstek.
|
|
 |
|
Nie mogę tego cofnąć już czasu na tarczy.
Nie żyw już urazy, próbowaliśmy tyle razy,
A teraz to przeszłość, chyba coś nam uciekło
|
|
 |
|
"Nie chce być potrzebna tylko wtedy, kiedy masz gorsze dni."
|
|
 |
|
Myślę, że już od dawna płakałam tylko na filmach. Nikt nie był w stanie wzbudzić we mnie szczególnych emocji. Płakałam na filmach przez udawane historię, udawanych osób. Ruszało mnie to bardziej niż moje własne nieudawane życie, więc rozkoszuję się teraz za każdym razem jak chcę mi się płakać.
|
|
 |
|
Rozmawiałam ostatnio z kolegą. Słabo mnie zna. Powiedział mi, że strasznie wkurzam ludzi, bo jak można być tak wesołym człowiekiem i tak zajebiście wszystkim się cieszyć. Oj, naprawdę? Tak łatwo udawać przed ludźmi, że się jest szczęśliwym?
|
|
 |
|
Nie musisz mnie rozumieć. Nie znasz mnie. Nie wiesz co sprawiło, że jestem taka, a nie inna. Prawdopodobnie nie masz pojęcia ile wysiłku kosztuje mnie każdy dzień. Trudno udawać kogoś silnego i niezależnego, będąc tak słabym. Niszczy mnie świat.
|
|
 |
|
Uciekam daleko od wszystkich, którzy mogliby mnie kiedykolwiek zranić. Muszę bardzo o siebie dbać, bo nie mam siły na rozczarowania. Każdego, na kim mogłoby mi kiedyś zależeć, odsuwam od siebie zawczasu.
|
|
 |
|
Mimo wszystko dzięki za pokazanie mi, że wciąż coś mnie rusza. Budujące, że nie stałam się tak okropnym człowiekiem, jakbym tego chciała.
|
|
 |
|
Opowiem wam kto ze mną tak.
Ostatnio spędza najmilszy czas.
Krucha blondynka zawsze na tak.
Właśnie dlatego dziś mi jej brak.
|
|
 |
|
Wiesz, że mogłam być najlepszym, co Cię w życiu spotkało?
|
|
|
|