 |
|
Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie.
|
|
 |
|
I niby wszystko gra, czasem tylko przez moja glowe przechodzi mysl o tym kim dla ciebie bylam, jak zajebiscie wiele znaczylam i ile wtedy bys dla mnie zrobil i wtedy moje serce przeszywa ten pieprzony bol, z ktorym nie umiem sobie poradzic.
|
|
 |
|
I jedyne co mi po tobie zostało to twój numer telefonu..
|
|
 |
|
'' wyruszam w miasto, lansuję się .. ' a do dupy !. ja chcę tylko korzystać z życia na 101 % ze 100 % możliwych
|
|
 |
|
Marzyła o tym, żeby pofrunąć, żeby uciec jak najdalej stąd. Miała już dosyć problemów i tego przereklamowanego świata.
|
|
 |
|
Będę kochać Cię w poniedziałek, ty będziesz ranił mnie we wtorek, zabiję cię w czwartek jeśli nie zatrzymasz mnie w środę a wybaczę ci w piątek. Ponownie zobaczymy się w sobotę, zapomnę wszystko w niedzielę.
|
|
 |
|
Czasem dając nieświadomie nadzieje drugiej osobie zadajemy jej największy ból jaki możne być, nie zdając sobie z tego sprawy.
|
|
 |
|
I co mam ci napisać ? Że tak bardzo tęsknie ? Że analizuję wszystkie wspólne chwile ? Że tak bardzo tęsknie za czasami , kiedy udawałam obrażoną , a ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś , aż mi przejdzie ? Że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania ? Że żałuję tego , co się stało ? Że .. że cię kocham ?
|
|
 |
|
Proste - zawsze możesz do mnie przyjść, gdy będzie Ci źle. zawsze dostaniesz radę i uścisk na pocieszenie. ja zawsze tu będę, mimo wszystko - pamiętaj.// "S"
|
|
 |
|
Wracają moje huśtawki nastrojów, płaczę i śmieję się jednocześnie,
znowu wszystko wraca, znowu.
|
|
 |
|
Połowa serca zgubiła się gdzieś na marsie.
|
|
|
|