 |
|
- Kto był Twoją Walentynką w tym roku? - Chuck Bass
|
|
 |
|
nienawidzę cię suko !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
 |
|
i tak powoli, stopniowo, każdego dnia po troszku, wbija Ci nóż w plecy. ona - nadzieja.
|
|
 |
|
dobrze wiem co kryje się za słowami 'nie daje rady'. w cieniu zostają wszystkie stracone marzenia, wspomnienia a także w końcowym momencie, stracone życie.
|
|
 |
|
Pamiętasz jacy byliśmy szczęśliwi, spędzaliśmy ze sobą tyle czasu ile można było, kochaliśmy się jak nikt inny, w naszych oczach było widać miłość, rozumieliśmy się bez słów, wystarczyło jedno spojrzenie, a teraz? Teraz Ty nawet nie pamiętasz mojego imienia, ta twoja ' miłość ' zmieniła się w nienawiść, a zrozumienia kompletnie brak. | desperacko
|
|
 |
|
Przepełniała ich nienawiść wymieszana z miłością, widywali się sporadycznie, przypadkiem. Nawet gdy ona była ostro wkurwiona, uderzając go pięściami w klatkę piersiową on nie reagował, tylko zaczął namiętnie całować, szybki i ostry seks, a potem złość, złość że znów to się stało. - Tą pierdoloną miłość możesz skończyć tylko wtedy kiedy mnie zabijesz. - powiedziała i padł strzał, nie wiedzieli że jest w 13 tygodniu ciąży. | desperacko
|
|
 |
|
Tak, jestem chamska, wredna, chciwa, leniwa, ale na pewno osiągnę więcej niż te 'lofciające' pustaki.
|
|
 |
|
Nie ma ludzi obojętnych, są tylko Ci którzy są zbyt dumni by okazać jakiekolwiek uczucia.
|
|
 |
|
Uwielbiam , gdy moja przyjaciółka zamiast ratować mnie przed natarciem śniegiem , trzyma mi oczy zeby nie rozmazali mi makijażu ♥
|
|
 |
|
Bo w życiu każdej kobiety przychodzi czas, że chce pobiec z płaczem do taty siedzącego w ogromnym fotelu i powiedzieć, że ten oto mężczyzna zrobił jej ała na sercu. A on podmucha, pocałuje i powie, że znajdzie gówniarza.
|
|
 |
|
Kiedyś o mnie zapomnisz. Tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. Zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech. Zapomnisz pojedyncze słowa, gesty, myśli. wszystko uleci z ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę. I okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej malej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku.
|
|
 |
|
Przepraszasz? To ja Cię kurwa zabije, a nad Twoim grobem szepnę 'przepraszam'. Wybaczysz?
|
|
|
|