 |
|
jedyne czego pragnę na te święta to spokoju. ucieczki. obudzenia się z koszmaru,którego nieusilnie staram się pozbyć poprzez szczypanie się po ciele każdego ranka. łudzę się, że to wszystko jest tylko imaginacją. zostawiłam koło łóżka filiżankę po kakao. codziennie rano budzę się i przecierając oczy spoglądam na nią. z nadzieją, że znowu poczuję zapach brązowego napoju. znowu ujrzę unoszącą się parę. znowu obrócę się, żeby dostać całusa w czoło i gwałtownie objąć Cię w pasie. ale z każdym porankiem uświadamiam sobie, że chęć tego wszystkiego jest znikomą abstrakcją, a od rzeczywistości nie ma ucieczki.
|
|
 |
|
najgorsze, są noce. wspomnienia dopadają wtedy najmocniej. starasz się na nowo stać małą dziewczynką kurczowo zwijającą się pod kocem. a one wychodzą. wypełzają jak potwory spod łóżką i duszą. duszą Cię płaczem perfekcyjnie przyciskając do poduszki. odbierając Ci oddech, zrzucając głaz na Twoją klatkę piersiową. chcesz zamknąć powieki, ale masz zakaz. dławisz się wspomnieniami, wyrzutami sumienia i świadomością, że zapewne wyczerpałaś swój limit na szczęście. zapewne nie na tyle dobrze, na ile miałaś szansę.
|
|
 |
|
Warto czasem postawić wszystko na jedną kartę. / Stostostopro .
|
|
 |
|
A tak poza tym, to wcale nie jest ok, nie jest ok, cześć / HuczuHucz
|
|
 |
|
Po drodze gubisz szacunek dla siebie samej. / Wena ♥
|
|
 |
|
wiele prawdziwych myśli wypowiada się jako żarty.
|
|
 |
|
Tusz, kredka, trochę pudru, czerwony lakier do paznokci, i idę przez życie. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałem z Tobą żyć. / Pezet ♥
|
|
 |
|
Wzory skróconego mnożenia - no chyba pojebało. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Przy tablicy w szkole - umiem. W domu - myślę, że chociaż 3 będzie. Na przerwie - chyba dam radę. Na klasówce - wtf ?! / Stostostopro .
|
|
 |
|
Jak mnie coś wkurwia, to to kurwa mocno widać. / Stostostopro .
|
|
|
|