 |
|
Przez długi czas zastanawiałam się jak zdefiniować to, co do ciebie czuję. W końcu dzisiejszego ranka zdałam sobie sprawę, że jest to nieskończenie wielkie NIC. Chciałam byś był mi bliski, chciałam być komuś potrzebna. Ale doszłam do wniosku, że chuj z tym. Więc teraz spokojnie możemy się ignorować, bez bólu i żalu.
|
|
 |
|
Nie gniewam się, ja po prostu mam dość, tych pieprzonych rozczarowań każdego dnia.
|
|
 |
|
Poczułam się ważna i to mnie zgubiło.
|
|
 |
|
Nie chcę żyć ciągle w cieniu własnych problemów.Ciężko jest pogodzić się z przeszłością , która tak bardzo bolała , chcesz zapomnieć ale świadomość na to nie pozwala...
|
|
 |
|
Tak, masz rację. Żadnych, ale to żadnych obietnic. Właśnie zrozumiałam głębokość i prawdziwość tych słów. Obietnice to przyzwyczajanie się do tego czego być może nigdy nie będziemy mieli, to kreowanie złudnej przyszłości, to dawanie nadziei na coś czego nie ma. Składanie obietnic to ryzyko. Przecież obietnice bolą, a najbardziej te nie dotrzymane. Nie składajmy więc sobie żadnych obietnic. Żyjmy z dnia na dzień, pozwólmy światu się kręcić, ale nic nie obiecujmy, proszę. Ja już nie chcę więcej cierpieć przez słowa, które nie miały swojego pokrycia w czynach. / napisana
|
|
 |
|
Coś pękło, kiedy przyszła codzienność, i wiesz co? zaczęli żyć na odpierdol.
|
|
 |
|
i wiesz, kurwa jak głupio się czuję, gdy czasem was jeszcze gdzieś razem widuję?
|
|
 |
|
Proszę cię już tylko o jedno . Nie rób mi więcej nadziei .
|
|
 |
|
Dzisiaj czuje, że jeszcze bardziej siebie nienawidzę.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz ile emocji kryje się za moim obojętnym spojrzeniem.
|
|
 |
|
Już wtedy obiecałam sobie, że tego nie spieprzę. Zrobię wszystko.
|
|
 |
|
Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cię tylko za opcje
|
|
|
|