 |
i co z tego , że płaczę po nocach w poduszkę , co z tego , że myślę o różnych rzeczach , co z tego , skoro nikt o tym nie wie i nigdy się nie dowie , bo na zewnątrz jestem całkiem normalną i szczęśliwą dziewczyną wkraczająca w dorosłe życie.
|
|
 |
nigdy nie dowiesz się jak czuje się kobieta, która płacze w poduszkę, która tęskni i choruje, która najbardziej w świecie pragnie by pokochał ją jakiś kretyn.
|
|
 |
Najgorsze są chwile, kiedy zamykasz oczy a, wspomnienia wracają i nic nie jest w stanie Ci pomóc, nawet ulubiona czekolada, ani przyjaciółka. Łzy spływają po Twojej twarzy i czujesz tą pieprzoną bezradność, która rozsadza Twoje wnętrze!
|
|
 |
wypady za osiedla, deski, pozdzierane kolana i łokcie, uśmiech nie schodzący z twarzy, kupa śmiechu a przy tym okropny ból brzucha, przesiadywanie na krawężnikach i tańczenie na środku ulicy, całonocny chillout, gdzie wszystko inne traci znaczenie.
|
|
 |
zdarza mi się potykać o sznurowadła swoich trampek.
często przez przypadek, połykam gumy do żucia. otwieram okno na oścież podczas deszczu. ucinam sobie popołudniowe drzemki, popijając gorąca czekolade. nie jestem idealna. a moje życie polega na czekaniu na osobę, która tą nie idealność zaakceptuje.
|
|
 |
Twoje łzy, na ich widok, mam ochotę skoczyć z okna,
bo nie mogę znieść, że jesteś dla mnie coraz bardziej chłodna.
|
|
 |
że siedzę cicho, bo widocznie czasem tak lubię...
|
|
 |
smak wódki z plastików, pamiętasz ten syf?
|
|
 |
Małolata? Jak ci mało lata, to sobie kurwa rozhuśtaj.
|
|
 |
mam bekę zawsze, jak widzę was razem - czyli idzie królewna , a za nią błazen.
|
|
 |
Ostatnio to mi się nawet klnąć odechciało, ogarniasz. ?
|
|
 |
Pierdoli mnie to co inni o mnie mówią i myślą .
Wiem kim jestem i do chuja nie będę słuchać
ich wyciągniętych z dupy wniosków .
|
|
|
|