 |
|
Wstać nad ranem to jakaś porażka, nie ma kiedy zasnąć.
|
|
 |
|
Mój natury zew jest niepokorny, nie przyjmuje tresur.
|
|
 |
|
Co drugi na instagramie się jak Tarzan napręża, co druga Jane ma później przez to błazna za męża, tutaj dramat/komedia.
|
|
 |
|
Chemiczne przyciąganie skarbie, czujesz mięte?
|
|
 |
|
Lepsza bezludna wyspa niż durna przystań.
|
|
 |
|
Mam wchodzić do klubu, nie czuję chemii, wolę se walnąć coś przed nim.
|
|
 |
|
Byłaś, jesteś, będziesz najważniejsza.
|
|
 |
|
To już 5 lat jak Ciebie nie ma i choć zapominam o tym, że Ciebie nie ma to gdy myślę o tym, że to już 5 lat to już w kurwę lat, jak Ciebie nie ma, tęsknie.
|
|
 |
|
Dobrze pamiętam Twe wielkie oczęta na wszystkich koncertach wpatrzone we mnie jak w obraz.
|
|
 |
|
Życie jest paradoksem, stale się łapie na tym.
|
|
 |
|
Pamiętam, ja młody chłopak i Ty w tej kusej mini, blondynka słodka jak Cini Minis.
|
|
 |
|
Czemu nie patrzysz mi w oczy, gdy mówię do Ciebie? gdy patrzysz mi w oczy, to wiem, że zwiastujesz kłopoty, same kłopoty, Ty to same kłopoty.
|
|
|
|