 |
|
Hałas przedziera się przez moje serce. Coś toczy we mnie walkę. Tak, to uczucia i niespełnione marzenia. Ponownie uderzają w moją podświadomość i komunikują mi o tym co robię źle, jak dalej powinnam postępować. Ale ja nie biorę nic do siebie. Nie jestem w stanie walczyć z tymi emocjami i myślami, które sprawiają, że czuję pustkę i samotność w sobie. Chociaż każdemu wydaje się, że to jest takie proste, że można rzucić wszystko i pójść na przeciw życiu, ale tak się niestety nie da. Bo z dnia na dzień jest coraz więcej dylematów, myśli, które krążą po głowie. I właśnie to sprawia, że buduję w sobie tyle niepewności i strachu zarazem. Tworzę coś co niszczy moja podświadomość. Z jednej strony wydaje mi się, że dobrze robię, że tak właśnie trzeba, ale mija kilka minut i znów zmieniam zdanie. Nie robię kroków do przodu, bo boję się zburzyć swój spokój. A jednak coś mnie pcha do ryzyka. I tego się boję, że chęć zdobycia czegoś nowego stanie się silniejszym pragnieniem od mojego sumienia.
|
|
 |
|
Szkoda ze pomimo tego ze podobno tak bardzo mnie kochales nawet nie walczyles, nie walczyles o nas, a przeciez mielismy walczyc oboje, mielismy byc szczesliwi i miec gromadke dzieci. Przeciez obiecywales ze tym razem mnie nie zostawisz... Tylko gdzie te obietnice ? Gdzie te wszystkie slowa... Zniknelo ? Tak poprosto.... Tak nagle to wszystko zniknelo, jak tlen, ktorym oddychalam. Nie chce juz nic, juz w nic nie wierze. Doszlo do mnie, ze zylam w wymyslonym swiecie. W swiecie gdzie jestes moj, gdzie jestem szczesliwa.... Dla mnie widocznie nie ma milosci... Nawet nie wiem czy ty naprawde kiedykolwiek mnie kochales... Wiesz, wierze, ze chociaz ty bedziesz szczesliwy, ze ty znajdziesz milosc, ze wszystko ci sie ulozy i swiat wynagrodzi ci to wszystko zle co przezyles. Dostaniesz wtedy kolejne serce... Ale prosze, nie zapomnij, ze nosisz tez moje..../ podobnodziwka
|
|
 |
|
Czy myslisz ze wspomnienia rozbite na tysiac kawałków przestaja być wspomnieniami a może wtedy ma się tysiac wspomnien ? jeśli tak to pomysl ze kazde z tysiąca Kawałków boli teraz z osobna , moje wspomnienia bola ale nie chce przestac wspominać chociaż czasem tak bolą ze trudno wytrzymac . dlaczego ? bo teraz to wszystko co mi pozostalo . Ciebie już tu nie ma i nigdy nie będzie, zniknąłeś, a odchodząc zabrałeś mi wszystko/ podobnodziwka
|
|
 |
|
co u mnie? myślę o Tobie ciągle, wspominam stare rozmowy, nawet kłótnie oraz każdy Twój powrót. I nie umiem, po prostu nie umiem pogodzić się z myślą, że to już koniec na zawsze. Że już nigdy nie wymienimy ze sobą jednego zdania. Dbaj dobrze o moje serce, kochanie.. / podobnodziwka
|
|
 |
|
ich dłonie nigdy się nie spotkają, ich oczy nigdy w sobie nie zatoną, ich usta nigdy się nie zetkną. wszystko się skończyło, nie wymienią ze sobą już nawet jednego zdania / podobnodziwka
|
|
 |
|
"Czuję tęsknotę, gdy znów sobie Ciebie wyobrażam."
|
|
 |
|
"Minął rok, minie następny, ale to nie wróci nigdy."
|
|
 |
|
"Będę obok, jak świat z nas zadrwi."
|
|
 |
|
Jest najlepszy, ale nigdy mu o tym nie mówiłam.
|
|
 |
|
"Nikt nie jest idealny, masz blanta, zapalmy."
|
|
|
|