w końcu zapomnimy. z dnia na dzień przestaniemy dla siebie istnieć. wspomnienia wyblakną do stopnia w którym stracimy umiejętność unaoczniania tamtych chwil. przestanie boleć. zaczniemy przesypiać noce bez prób wykonania połączenia do siebie. wszystko się zmieni, powiedzmy.
i czytając ponownie archiwum rozmów z Tobą - uświadamiam sobie, że to jeszcze nie koniec, że to nie mogło po prostu prysnąć, od tak . / buziaczek.and.cukiereczek.
no i nie ma to jak ulokować telefon na dachu, po paru chwilach zapomnieć o nim i odjechać - noo . mega atrakcja dla pieszych oraz dla nas - bo poszukiwania, też były bardzo interesujące . / buziaczek.and.cukiereczek.