 |
|
Kiedy się zakochasz, nawet nie ogarniesz, kiedy to się stało. Może to był poniedziałek, może piątek. Przy którymś jego uśmiechu, przy której rozmowie z nim serce wystukało ten cudowny rytm. Rytm miłości. I wiesz nie od dziś, że po jednej rozmowie z nim nie schodzi Ci uśmiech z buzi. Że chciałabyś, żeby to był jedyny. I nawet nie wiesz, kiedy zamiast kolegi zaczęłaś go traktować... Hm. No właśnie jak? Jak kandydata na mężczyznę swojego życia
|
|
 |
|
jeśli w coś się angażuję, to jestem konsekwentna. nie bój się. nie zostawię Cię dla pierwszego lepszego gnojka, który będzie próbował uwodzić mnie swoim zniewalającym spojrzeniem i urodą. dla mnie liczy się wnętrze. ale prawdziwe, z uczuciami i z sercem, które potrafi kochać. a Ty je masz
|
|
 |
|
Ponieważ są to nasze marzenia, tylko my jesteśmy w stanie ocenić, jak wysoką cenę za nie płacimy.
|
|
 |
|
Od dnia kiedy Cię poznałam, wszystko się zmieniło. Mam już dla kogo śnić, a życie ma sens. Dzisiaj chciałam Ci podziękować, że wybrałeś właśnie mnie. Tylko Ty potrafisz mnie kochać taką jaka jestem
|
|
 |
|
Może czasem nie warto starać się, by cokolwiek zrozumieć?
|
|
 |
|
Przecież nie ma nic głębszego od miłości.
|
|
 |
|
Nadejdzie dzień, w którym spotkasz kogoś, mężczyznę, którego pokochasz bez ryzyka.
|
|
 |
|
Miłość nie pyta o nic, bo kiedy zaczynamy się nad nią zastanawiać, ogarnia nas przerażenie, niewypowiedziany lęk, którego nie sposób nazwać słowami. Może jest to obawa bycia wzgardzonym, odrzuconym, obawa, że pryśnie czar? Może wydaje się to śmieszne, ale właśnie tak się dzieje. Dlatego nie należy stawiać pytań, lecz działać.(...) trzeba wystawić się na ryzyko.
|
|
 |
|
Miłość jest pełna pułapek. Kiedy chce dać znać o sobie oślepia światłem i nie pozwala dojrzeć cieni, które to światło tworzy.
|
|
 |
|
Ja¬ki sens ma roz¬pra¬wianie o miłości, sko¬ro miłość po¬siada swój włas¬ny głos i mówi sa¬ma za siebie.
|
|
 |
|
Miłości trze¬ba szu¬kać wszędzie, na¬wet za cenę długich godzin, dni,i ty¬god¬ni smut¬ku i rozczarowań.
|
|
 |
|
A teraz idę udawać szczęśliwą osobę
|
|
|
|