głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lapaulitka

zaczęło się robić nieciekawie  kiedy pociągnął mnie za włosy bo odeszłam dwa kroki dalej  a ja zamiast się wystraszyć poczułam przenikające mnie podniecenie tym  że chce  abym należała tylko do niego.

abstracion dodano: 20 luty 2011

zaczęło się robić nieciekawie, kiedy pociągnął mnie za włosy bo odeszłam dwa kroki dalej, a ja zamiast się wystraszyć poczułam przenikające mnie podniecenie tym, że chce, abym należała tylko do niego.

życzysz mu najgorszego twierdząc  że Twoje serce przestało ślepo lunatykować. jednak prawdziwym sprawdzianem dla Ciebie będzie moment  kiedy do Ciebie przybiegnie z mokrymi od ocierania łez  rękawami i łamiącym się głosem  a Ty zamiast go przytulić każesz mu czcigodnie spierdalać ze świadomością  że wywróżyłaś mu nieszczęście na które sobie zasłużył.

abstracion dodano: 20 luty 2011

życzysz mu najgorszego twierdząc, że Twoje serce przestało ślepo lunatykować. jednak prawdziwym sprawdzianem dla Ciebie będzie moment, kiedy do Ciebie przybiegnie z mokrymi od ocierania łez, rękawami i łamiącym się głosem, a Ty zamiast go przytulić każesz mu czcigodnie spierdalać ze świadomością, że wywróżyłaś mu nieszczęście na które sobie zasłużył.

mówił do mnie szeptem  tulił mnie. byłam szczęśliwa czując jego bliskość     a jedynym zmartwieniem był strach  że to się kiedyś skończy.   mimowszystkorazem

itincludemewhisper dodano: 20 luty 2011

mówił do mnie szeptem, tulił mnie. byłam szczęśliwa czując jego bliskość, a jedynym zmartwieniem był strach, że to się kiedyś skończy. / mimowszystkorazem

najgorsze jest to  że nie dostrzegasz tego  jak się od kogoś uzależniasz.    jak ta osoba w jednej chwili staje się całym Twoim życiem.   screen

itincludemewhisper dodano: 20 luty 2011

najgorsze jest to, że nie dostrzegasz tego, jak się od kogoś uzależniasz. jak ta osoba w jednej chwili staje się całym Twoim życiem. / screen

poczuj jak moje serce bije w rytm w Twojego oddechu.

itincludemewhisper dodano: 20 luty 2011

poczuj jak moje serce bije w rytm w Twojego oddechu.

zajdź mi za skórę  a podepczę Twoją ambicję jak czerwony  plastikowy kubek po wódce niczym z amerykańskiego party.

abstracion dodano: 20 luty 2011

zajdź mi za skórę, a podepczę Twoją ambicję jak czerwony, plastikowy kubek po wódce niczym z amerykańskiego party.

tylko parę zadrapań  blizn na twarzy i duszy. na szczęście nie zszargałeś jej nic oprócz serca i reputacji.

itincludemewhisper dodano: 20 luty 2011

tylko parę zadrapań, blizn na twarzy i duszy. na szczęście nie zszargałeś jej nic oprócz serca i reputacji.

odpaliłam szluga roztrzęsiona. podniosłam wzrok na kumpelę.   jakim On jest chujem! wiesz  wszystko zajebiście  nie? szczęśliwi byliśmy. szwendanie się wieczorami  wspólne noce  niezapomniane pocałunki. ta  nawet mi powiedział  że mnie kocha. uwierzyłabyś? widzisz  a ja się nabrałam. naiwna byłam  wiem  wiem. tylko to jest chore  rozumiesz? cała ta pieprzona miłość! ta blondyna zrobiła jedno ahh i już się przyczepił do Jej biustu. ale chuj  mam wylane... a właściwie  chciałabym mieć. wciąż mi na Nim zależy tak bardzo.   wyrzuciłam z siebie  wściekła  płacząc już na dobre. drgnęłam czując ramiona obejmujące mnie w talii.   mi też zależy.   usłyszałam.   pauka24

itincludemewhisper dodano: 20 luty 2011

odpaliłam szluga roztrzęsiona. podniosłam wzrok na kumpelę. - jakim On jest chujem! wiesz, wszystko zajebiście, nie? szczęśliwi byliśmy. szwendanie się wieczorami, wspólne noce, niezapomniane pocałunki. ta, nawet mi powiedział, że mnie kocha. uwierzyłabyś? widzisz, a ja się nabrałam. naiwna byłam, wiem, wiem. tylko to jest chore, rozumiesz? cała ta pieprzona miłość! ta blondyna zrobiła jedno ahh i już się przyczepił do Jej biustu. ale chuj, mam wylane... a właściwie, chciałabym mieć. wciąż mi na Nim zależy tak bardzo. - wyrzuciłam z siebie, wściekła, płacząc już na dobre. drgnęłam czując ramiona obejmujące mnie w talii. - mi też zależy. - usłyszałam. / pauka24

zbiegłam szybko do szatni  po kasę  którą zostawiłam w kurtce. siedział tam. byliśmy zupełnie sami.   siema.   rzuciłam. podniósł na mnie wzrok  po chwili wstając. drgnęłam  i zaczęłam szybciej przeszukiwać kieszenie. szybkim ruchem objął mnie w talii i obrócił ku sobie. spuściłam głowę.   puść.   poprosiłam cicho  próbując przełamać barierę mówienia  która utworzyła się w moim gardle. uniósł mój podbródek  po czym zaczął zachłannie całować. po jakieś minucie dobiegł mnie odgłos kroków. odepchnęłam Go od siebie.   nikt nie musi o Nas wiedzieć.   zdążył szepnąć mi na ucho. do szatni weszła kumpela  zapewne mnie szukała. spojrzała na Niego  i uniosła pytająco brwi.   no to pożyczysz mi ten podręcznik? oddam.   powiedział. kłamał równie dobrze  jak całował.   wspanialaalenieidealna

itincludemewhisper dodano: 20 luty 2011

zbiegłam szybko do szatni, po kasę, którą zostawiłam w kurtce. siedział tam. byliśmy zupełnie sami. - siema. - rzuciłam. podniósł na mnie wzrok, po chwili wstając. drgnęłam, i zaczęłam szybciej przeszukiwać kieszenie. szybkim ruchem objął mnie w talii i obrócił ku sobie. spuściłam głowę. - puść. - poprosiłam cicho, próbując przełamać barierę mówienia, która utworzyła się w moim gardle. uniósł mój podbródek, po czym zaczął zachłannie całować. po jakieś minucie dobiegł mnie odgłos kroków. odepchnęłam Go od siebie. - nikt nie musi o Nas wiedzieć. - zdążył szepnąć mi na ucho. do szatni weszła kumpela, zapewne mnie szukała. spojrzała na Niego, i uniosła pytająco brwi. - no to pożyczysz mi ten podręcznik? oddam. - powiedział. kłamał równie dobrze, jak całował. / wspanialaalenieidealna

  w jakiej wersji mnie chcesz? w wielkim pudle z kokardką  czy w kinder niespodziance?    poprzestanę na takiej Tobie  jaką jesteś tu i teraz. w dżinsach  luźnym topie  trampkach  mojej bluzie  z niebiańskim uśmiechem na ryjku.   xewciusx

itincludemewhisper dodano: 20 luty 2011

- w jakiej wersji mnie chcesz? w wielkim pudle z kokardką, czy w kinder niespodziance? - poprzestanę na takiej Tobie, jaką jesteś tu i teraz. w dżinsach, luźnym topie, trampkach, mojej bluzie, z niebiańskim uśmiechem na ryjku. / xewciusx

a kiedy się kłócimy i dochodzi do mnie świadomość  że mogę Cię stracić czuję się jak dziecko  któremu upadł na podłogę lizak i nie wie czy uda się go jeszcze uratować.

abstracion dodano: 19 luty 2011

a kiedy się kłócimy i dochodzi do mnie świadomość, że mogę Cię stracić czuję się jak dziecko, któremu upadł na podłogę lizak i nie wie czy uda się go jeszcze uratować.

a kiedy wracam do domu  ledwo przytomna przez nadmiar endorfin i zabieram się za obiad  który jem na kolacje  moja mama siada obok i robi mi wyrzuty  twierdząc  że pachnę męskimi perfumami i nikotyną. 'to zapach miłości  mamo'   odpowiadam z wyrzutem  nadziewając na widelec kolejnego ziemniaka.

abstracion dodano: 19 luty 2011

a kiedy wracam do domu, ledwo przytomna przez nadmiar endorfin i zabieram się za obiad, który jem na kolacje, moja mama siada obok i robi mi wyrzuty, twierdząc, że pachnę męskimi perfumami i nikotyną. 'to zapach miłości, mamo' - odpowiadam z wyrzutem, nadziewając na widelec kolejnego ziemniaka.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć