 |
|
jesteś całym moim światem, jesteś początkiem i końcem każdej drogi, jesteś obecny w każdym moim dniu, w każdym śnie, w każdym oddechu, w każdej myśli, w każdym uśmiechu, w każdej kropli deszczu.
|
|
 |
|
Ja się nigdy do niczego nie przyzwyczajam, nigdy i do niczego. Kiedy się przyzwyczajasz to tak, jakbyś umierał...
|
|
 |
|
najgorsze jest to, gdy wszystko sie zmienia. po tylu wspólnych odjebach, nocach, dniach, łzach, śmiechu, smutku, radości, szczęścia czy depresji.
|
|
 |
|
Możesz zobaczyć, to czego inni nie widzą
Wystarczy, że uniesiesz wzrok ponad horyzon
|
|
 |
|
Powraca tętno. ty uwalniasz mnie z objęć,
Powraca oddech a ja próbuję się podnieść
|
|
 |
|
Błagam chodź do mnie ,już nie boję się umierać
A ty odchodzisz, mówisz mi: jeszcze nie teraz
|
|
 |
|
Życie w nieprawdziwym świecie pozbawionym serca
Ja czuje twe oblicze liczę na odbicie piękna
|
|
 |
|
Wierze w rap i te parę lat układane tak
Jak dyktuje serce, a nie jak dyktuje świat
|
|
 |
|
Czasem chciałabym odejść, znaleźć inną drogę
Zabić dziś egoizm w innych, przyczym nie znaleźć go w sobie
|
|
 |
|
Coś mnie ciągnie tutaj, słucham, serce bije mocniej
Na ulicy niepozałatwianych spraw jest ich tysiące.
|
|
|
|