 |
|
I w pewnym momencie pada kilka nie potrzebnych słów. Nie wiesz co powiedzieć, nagle nie wiesz dokąd iść, nie wiesz nawet co pomyśleć.
|
|
 |
|
pamiętasz , kiedy najgorszy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci ?
|
|
 |
|
A odnośnie przeszłości ? nie ma sensu do niej wracać. To co było już nie wróci ? to esencja moich zasad
|
|
 |
|
Z nimi tworzę sztukę, każdy dzień daje naukę. Poparcie, szacunek, wiara i siła. Sztuka prawdziwej przyjaźni, która z tropu nas nie zbiła. Wiele spięć i krzywych akcji, wtedy on przymruży oko. Były nieciekawe dni,najważniejsze, że jest spoko
|
|
 |
|
Udowodnij sam sobie, że potrafisz wygrać walkę.To jest w Tobie ? ta wewnętrzna siła,Wyzwól to z siebie póki krew w Twoich żyłach
|
|
 |
|
nieważne jak jest źle, a to, że mamy w sobie nadzieję i myśli te.Przeżyjemy, bo weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw, ajak się zjebie coś, naprawimy to
|
|
 |
|
Nie próbuj mnie zrozumieć po prostu mnie kochaj.
|
|
 |
|
pamiętam wszystko bardzo dobrze. tak bardzo uwielbiałam Twoją klatę, Twoje dziary. uwielbiałam nasze sprzeczki. tak bardzo mi ich brakuje. chciałabym zobaczyć Cię za parę lat - szczęśliwego. przecież miało być tak dobrze. a niby życie jest takie piękne. gówno prawda. cały ten cholerny wszechświat jest tak zajebiście zjebany, że aż brak mi słów. tęsknię. wróć, proszę.
|
|
 |
|
po co żyć, skoro finał jest śmiercią ? ps. jeżeli kiedyś ma być koniec świata, chcę by nastąpił on dzisiaj.
|
|
 |
|
często myślę, by iść tam do Ciebie, Braciszku. zdecydowanie coraz częściej. ból jest okropny. odwiedź mnie chociaż we śnie, proszę. jednak najlepiej by było, gdybyś wrócił. tak cholernie za Tobą tęsknię.
|
|
 |
|
Miałeś tak kiedyś? Wszystko to, co Cię otacza, pojedyncza nutka, słowo, przedmiot, ma wpisane imię tej jednej osoby? Pierwsze skojarzenie, dzięki któremu wspomnienia zaczynają układać się w jedną całość. W końcu dostrzegasz jak dużo tej osoby jest w Tobie. Jak bardzo napełniony jesteś tym, co razem tworzyliście,odrębnym światem, do którego wstęp mieliście tylko Wy, którego historia sporządzona została Waszą bliskością, Waszą miłością.
|
|
 |
|
chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd. chodź ze mną by sens nadać życia krokom.
|
|
|
|