 |
|
I nigdy nie odwdzięcze się za całokształt.
Poki mogę,to będe , bo tylko z Wami chce zostac.
|
|
 |
|
Nie mam ich wielu, a przecież tak wielu było
okazało sie kto ze mną,a ilu przeciw było.
|
|
 |
|
Umiesz liczyć? Licz na siebie!
Innych twoje szczęście jebie! ;)
|
|
 |
|
Na tym świecie nie ufam nawet sobie,
a co dopiero innej osobie ;)
|
|
 |
|
Taka prawda, nie ma co się oszukiwać.
Po prostu nie wierzę, w żadną kurwa przyjaźń.
|
|
 |
|
W chuj razy myślałam, że mam przyjaciela,
Teraz wiem, że przyjaźni kurwa nie ma!
|
|
 |
|
gdy wchodzę do Twojego pokoju, nadal czuję Twój zapach. zupełnie taki sam, jak kiedyś. lubię poleżeć na Twoim wielkim łóżku i wszystko wspominać. dom jest tak cholernie pusty bez Ciebie. brakuje mi Ciebie.
|
|
 |
|
wolałam kłamać, że jesteś mi obojętny. bo ludzie na których nam zależy, odchodzą najszybciej.
|
|
 |
|
rzuciłeś mnie na łóżko, skrupulatnie całując moją szyję. Twoje ręcę badały każdy centymetr mojego ciała, a Twój oddech przesiąkał do cna rozkoszą. właśnie wtedy zrozumiałam, że kochasz moje ciało. tylko je. że dusza czuje się ewidentnie pominięta. żałuję, że się nie myliłam. żałuję, że kiedy doszłam do owego wniosku i chciałam po prostu wstać i wyjść, Ty mi na to nie pozwoliłeś. i dokończyłeś miłość. miłość względem mojego ciała. wbrew mojej duszy.
|
|
 |
|
z własnej inicjatywy tracisz kogoś kto był dla Ciebie wszystkim. udając przed samą sobą, że sobie bez niego poradzisz - zrywasz bo nie jest dość dobry. właśnie wtedy zaczynasz się dusić, jakby ktoś jednym przecięciem odciął Ci dopływ tlenu. właśnie wtedy na klatkę piersiową spada Ci gigantyczny głaz, a Ty nie wychodzisz z pokoju, łudząc się, że po za nim jeszcze dogłębniej będzie do Ciebie dochodzić, że jego już nie ma.
|
|
 |
|
łudziłam się, że naprawdę będzie ten koniec świata. myślałam, że Cię zobaczę i mocno przytulę. że już zawsze będziemy razem. niestety - jak na razie świat istnieje, ja jeszcze żyję. tak strasznie za Tobą tęsknię, Braciszku.
|
|
 |
|
gdybyś tu był. wszystko by było takie proste. tak cholernie mi Ciebie brakuje. kocham Cię, Braciszku.
|
|
|
|