 |
|
Najpierw mówili: nigdy cię nie skrzywdzę. I to już powinno być dzwonkiem alarmowym, bo przecież człowiek, który nie ma zamiaru skrzywdzić, tak nie mówi.
|
|
 |
|
Chcę sobie i Tobie dać czas, bo jak się mamy kochać, skoro za mało siebie znamy, a może nie znamy się w ogóle?
|
|
 |
|
a więc nasza rozmowa sięga tematu "co ma piernik do wiatraka" chociaż mogłabym to rozwinąć i udowodnić ze jednak piernik ma coś do wiatraka jednak nie mniej nie ma to teraz sensu.
|
|
 |
|
- chciałbyś coś ode mnie? - chciałbym ciebie..
|
|
 |
|
-przecież Ty nic o mnie nie wiesz... -wiem, że lubisz truskawki.
|
|
 |
|
-Dziękuję Ci. -Za co ? -Za to, że jesteś. -Słuchaj. Ja nie potrafię Ci dać szczęścia. -Już mi je dajesz. Każdego dnia uśmiecham się dzięki Tobie.
|
|
 |
|
Z wiatrem będzie mu posyłać pocałunki, wierząc, że wiatr muśnie jego twarz i szepnie mu do ucha, że ona ciągle żyje i czeka..
|
|
 |
|
Miłość kpi sobie z rozsądku. I w tym jej urok i piękno..
|
|
 |
|
-a co Ty tak blada ?
-nie palcuj mnie !
-oo, tapeta. to wiesz co niedługo będe pokój tapetował to przyjdziesz . ;dd
|
|
 |
|
pik. pik. rzucam się na telefon, bo przecież Ty napisałeś, prawda? przeprosiłeś i będzie jak kiedyś? odczytałam. to nie Ty, nie będzie tak jak kiedyś.
|
|
 |
|
-kocha, kocha, kocha...
-a nie powinno być: kocha, nie kocha, kocha, nie kocha?
-powinno ale wole nie ryzykować że wyjdzie nie kocha
|
|
 |
|
- czy Ty zawsze będziesz chodziła z Nim?
- nie
- jak to?
- kiedyś się z nim ożenię.
|
|
|
|