 |
|
-Poczekaj coś zgubiłaś.
-...? Co takiego?
-Uśmiech...
-Nie zgubiłam, zostawiłam w domu, bo nie chcę go marnować, zostawię go dla kogoś kogo pokocham...
|
|
 |
|
- Wiesz co ?
- Co?
- Ja się chyba znów w nim zakochałam ...
- No nie dziewczyno , co ty wyprawiasz ?
- Ale to nie moja wina !
- To kogo ?
- Jego , Jego rąk , ust , oczu . Nie moja wina , że coraz częściej na mnie patrzy, uśmiecha się tak pięknie , ma ten błysk w oku, a jego usta płoną z czerwieności ..,
- haha,jesteś głupia ! Jakbyś chciała wiedziec to dlatego że on ma dziewczynę .
|
|
 |
|
-Jaki jest?
-Pierw określ przy kim, a udzielę odpowiedzi.
|
|
 |
|
- Czy bierzesz sobie tą kobietę za żonę ? - Wygląda na to, że nie mam wyjścia . -A czy ty, bierzesz tego mężczyznę za męża ? - Skoro nalega ...
|
|
 |
|
Nie chcesz się przekonać co robię z ludźmi, którzy zabierają mi ostatnie powody do oddychania, uwierz.
|
|
 |
|
Nie chcesz się przekonać co robię z ludźmi, którzy zabierają mi ostatnie powody do oddychania, uwierz.
|
|
 |
|
Nie możesz sprawić, że poczujesz coś, czego nie czujesz, ale możesz sprawić, że postąpisz dobrze, pomimo uczuć.
|
|
 |
|
-Tylko kolega? Z kolegami nie chodzi się za rękę...
- I co z tego, że 3 razy trzymaliśmy się za ręce, co z tego, że przegadaliśmy tyle dni na gadu gadu, co z tego, że widujemy się prawie codziennie, skoro... skoro on nie zapytał o najważniejsze...?
-Może jeszcze za wcześnie???
-Może, ale powiedz ile można żyć w niepewności?
|
|
 |
|
` Chyba nie potrafię powiedzieć, że nie chciałabym ciebie mieć.
|
|
 |
|
-Idź do niego !
-Nie!
-Przeciez go kochasz . . .
-No własnie.
|
|
 |
|
`Za duzo tam szmalu, koksu, brudnego seksu... `
|
|
 |
|
` . Życie polega na wyborach - Wiem trzecia nad ranem to na to późna pora... `
|
|
|
|