 |
|
'Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.'
|
|
 |
|
Przez okno patrzę w gwiazdy, nad miastem wisi wszechświat
Podobno gdzieś tam jest lepsze miejsce niż Ziemia (podobno)
Jeśli to prawda, wzrasta prawdopodobieństwo
Że dzieli nas czas, nie odległość
|
|
 |
|
Twarze z przeszłości spacerują po mej głowie
Twarze, o których nie chcę i nie umiem zapomnieć
|
|
 |
|
Wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich
Twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić
|
|
 |
|
A dziś za późno, nie umiem tak głośno krzyczeć
Żebyście tam gdzie jesteście mogli mnie usłyszeć
|
|
 |
|
Zalejmy lód whisky, choć nie lubię whisky (blee) bo się po niej okazuje, że znam chiński.
|
|
 |
|
Kocham życie, przyjacielu, i nawet wtedy, kiedy zraniło mnie tak bardzo, że przez krótką chwilę zapragnęłam umrzeć...
|
|
 |
|
Znów czuję chłodny cmentarny wiatr.Urwane skrawki modlitw sprzed lat. I spokój, nie rozpacz, raczej pewność, że spotka to nie tylko moich bliskich, ale wszystkich wokół.
|
|
 |
|
ej, porozmawiajmy. potrzebuję tego, zgubiłam się.
|
|
 |
|
we are all a little weird, life's a little weird, and when we find Someone, whose weirdness is compatible with ours - we join up with Them and fall in mutual weirdness and call it love.
|
|
|
|