 |
|
ty wciągasz, jak narkotyk, bezwzględnie uzależniasz, co dzień Ciebie zażywam i nie mogę przestać
|
|
 |
|
bo Ty jesteś czarodziejką, do mnie czar swój skierowałaś. chcę czuć Cię w mych ramionach, kochać Cię nieprzytomnie
|
|
 |
|
ona jest wrażliwa, ona chce dać Tobie raj, nikt dla Ciebie nie poświęci się tak, pamiętaj
|
|
 |
|
ona Ciebie kocha, ona jest prawdziwa, to prawdziwy diament, perła, to platyna
|
|
 |
|
będzie też przy Tobie, gdy nadejdzie meta, i w zaświatach nawet znajdzie Cię Twoja kobieta.
|
|
 |
|
i nie pragnę ideału , pragnę ciebie, i choć jeszcze o tym nie wiesz, to przy tobie jestem w niebie
|
|
 |
|
Nie jestem normalna i tak też właśnie nigdy nie będzie..
|
|
 |
|
"Wiem, że chcesz się dopasować do innych tak mocno, jak tego nie chcesz. Ale jest powód, dla którego tak nie jest. Wszystkie te dzieciaki próbują zachowywać się jak dorośli. A ty jesteś dorosła i próbujesz zachowywać się jak dziecko..." ..
|
|
 |
|
"Jak dobrze, że jesteś." Chyba nigdy nie wypowiem tych słów. "Twoja strzała jest zatruta, ale tarcza jest nade mną..." ..
|
|
 |
|
" Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej, niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami. " ..
|
|
 |
|
Ile razy na dzień można sobie powtarzać: "nie wiem co robić?" Jest jakiś limit? Istnieje jakaś liczba, po przekroczeniu której już nic nie jest dobrze? Zupełnie się traci kontrolę i nie jest się w stanie wytłumaczyć niczego? ..
|
|
|
|