 |
|
jedyne pytanie mi się nasuwa, na moją zjechaną psychikę. Jak ja mogłam się tak stoczyć?
|
|
 |
|
o kurwości. teraz gdziekolwiek jestem na domówce nieodłącznym elementem jest alkohol i trawka. Powoli zaczyna się era prochów, a już niedługo pojawi się heroina. nie pwoiem zapraszamy na reklamy, bo to nie jest polsat.
|
|
 |
|
czegoś mi tu brakuje... nie nie chodzi o Ciebie. chodzi mi o lek na Ciebie
|
|
 |
|
tak, mówili przejdzie ci. pytanie brzmi " kiedy" już rok za Tobą tęsknie
|
|
 |
|
najpierw mnie idealnie poukładałeś, brakowało jednego elementu, wkurwiłeś się i rozpierdoliłeś mnie o ścianę. dziękuję.
|
|
 |
|
już naprawdę wole być wyprowadzona w kaftanie, niż ciągle oszukiwana przez polskie realia
|
|
 |
|
kiedyś byłam twoim oczkiem w głowie. dziś znaczę tyle co wczorajsza strzykawka w twej żyle.
|
|
 |
|
godzina po godzinie, minuta po minucie, sekunda po sekundzie . Nie mogę przestac o Tobie myśleć
|
|
 |
|
kiedyś, gdy byliśmy mali nawbijano nam do łba, że przyjedzie po nas książę na białym rumaku. No i gdzie on jest? ja jakoś widuję Dresów albo mężczyzn dbających o swój wygląd bardziej niż niektóre dziewczyny.
|
|
|
|