 |
|
Dzień w dzień wszyscy zakładamy maski i stwarzamy pozory.
|
|
 |
|
Mam już święty spokój, wolę żyć bez Ciebie
Teraz telefon milczy, skasowane wiadomości
Nie uwierzę już nigdy nawet szczerej miłości
Jestem sama i tylko jedna myśl porusza
- jak zaufać teraz komuś, skoro anioł mnie oszukał? /verba
|
|
 |
|
Jest tak samo, może tylko trochę smutno
i nie mówisz "dobranoc" i nie mogę przez to usnąć
i może trochę pusto i znowu jest to rano..
i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają./HuczHucz
|
|
 |
|
Kolejny zimny, deszczowy dzień wprowadza mnie w melancholijny nastrój. Owinięta kocem, z laptopem na kolanach siedzę na podłodze, grzejąc plecy o kaloryfer. Obok zwinięty w kłębek kot, cicho pomrukuje. Jest mi przyjemnie. Cisza, ciepło, spokój. Mimo wszystko czuję niedosyt. Rzucam okiem na paczkę fajek, jednak to nie to. Może to właśnie ten moment kiedy miejsce przy moim boku powinieneś zajmować ty, a nie kot? Może powinieneś jak kiedyś w milczeniu, opierając głowę o moje ramię bawić się kosmykami moich zniszczonych włosów i cichym pomrukiem kłamać, że kochasz?
|
|
 |
|
niech stanie w miejscu czas, nikt nie patrzy na mnie tak jak Ty
|
|
 |
|
Jak mam patrzeć w przyszłość, skoro Ty miałeś być moim jutrem?
|
|
 |
|
dlaczego właśnie teraz mnie dopadły takie myśli?
zamykam oczy i już wiem co mi się przyśni
dobranoc, myśli idą w kimę razem ze mną
otworzę oczy rano, one już przy mnie będą//Sokół
|
|
 |
|
- Rzucił Cię?
- Nie, popchnął. ;/
|
|
 |
|
Jej serce biło lekko, a jego biło jakby zaraz miało złamać żebro.
|
|
 |
|
Siemano nie bonjorno, małolatki chcą porno. Galopem na kutasach myślą, że to jazda konno.
|
|
|
|