 |
"Wiedzieć i nie mówić: tak się zapomina. Co jest wymówione wzmacnia się. Co nie jest wymówione zmierza do nieistnienia."
|
|
 |
"Cisza ma kształt Twojej nieobecności."
|
|
 |
"To prawda, że znaleźć siebie to nieprosta sprawa.
Kto wie, czy nie najtrudniejsza ze wszystkich spraw, jakie człowiek ma
do załatwienia na tym świecie."
|
|
 |
Mam alergię na nieczułe poranki, na braki, na zatłoczone pawilony, smród, kłamstwa, pusty seks. Dlaczego tak mnie (i siebie) krzywdzisz? Przychodzisz. Znikasz. Kochasz się ze mną. Uciekasz. Piszesz. Nie odpisujesz. Mnożysz ciszę. Rany. Potęgujesz szaleństwo.
|
|
 |
"Nieprawda, że czas leczy rany i zaciera ślady. Może tylko łagodzi przykrywając wszystko osadem kolejnych przeżyć i zdarzeń. Ale to, co kiedyś bolało, w każdej chwili jest gotowe przebić się na wierzch i dopaść. Nie trzeba wiele, żeby przywołać dawne strachy i zmory. Gdyby nawet trwały w ukryciu, zepchnięte na samo dno, to przecież gniją gdzieś tam, na spodzie, i zatruwają duszę, zawsze pozostawiając jakiś ślad - w twarzy, w ruchach, w spojrzeniu - tworzą bariery psychiczne, kompleksy. Nie pomoże wódka, nie pomoże szarpanie się w skrajnościach, od usprawiedliwiania do potępiania."
— Lucjan Nowakowski “Mummi”
|
|
 |
"Gdy sobie uprzytomniłam, że nigdy się już nie zobaczymy, było to bolesne aż ponad moją wyobraźnię, ponad moje poczucie istnienia, które mnie czasem nachodzi i z którym się godzę. Ogarnęła mnie taka rozpacz, że tą rozpaczą zaczęłam cię przywoływać. Nigdy bym nie przypuszczała, że taka jest moc rozpaczy."
— Wiesław Myśliwski
|
|
 |
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz.
|
|
 |
"Rozpaczliwie zależało jej na tym, by zmienić coś w swym życiu, jednocześnie zaś była wybredna - także na swój sposób, piękna - ale mimo to brakowało jej widocznie atutów, by stać się kimś, kto sprostałby jej wyobrażeniom na temat własnej osoby."
|
|
 |
"Muzyka potrafi przywołać żywe
wspomnienia, czasami tak wyraźnie, że aż serce boli".
— H. Murakami “Mężczyźni bez kobiet”
|
|
 |
Jak umierać ma człowiek, skoro nie spełnił życia? Pierdole się zmieniać, to ono mnie uczy. Jak spalać ze wstydu, gdy brak już ukrycia? Pierdole się wstydzić, to część mojej duszy.
|
|
 |
Czy to nie ironia losu,
że umierają Ci co tak pragnęli żyć?
|
|
|
|