 |
|
Żałuję. Żałuję, że o ten jeden raz za dużo prosiłam Cię żebyś został, a to zmiażdżyło moje serce doszczętnie./esperer
|
|
 |
|
Wiesz co kurwa boli? Po zjebanym dniu, chcesz po prostu się do niego przytulić, ale on dopierdala Ci jeszcze bardziej. /esperer
|
|
 |
|
jest grubo po 23, a ja? ja powinnam już dawno leżeć grzecznie w łóżku, żeby znowu nie mieć problmeu ze wstaniem rano, ale nie robie tego, to wszystko okrutnie mnie niszczy, aż tak, że wole mieć wyjebane na to, że trzeba wcześnie wstać, że trzeba się starać, że nie wolno się poddawać./emilsoon
|
|
 |
|
Brak ran zewnętrznych nie oznacza braku pękniętego serca./esperer
|
|
 |
|
i chyba powróci stary schemat z tamtych miesięcy, czyli noce z serii: ja, laptop, gorąca czekolada, koc, rap i przemyślenia życiowe./emilsoon
|
|
 |
|
fajnie, że w całym tym pierdolonym świecie na tyle miliardów ludzi, jest chociaż tylko jedna osoba która we mnie wierzy. dla mnie ta jedna osoba to więcej niż 10 osób będących przy mnie i więcej niż 100 mówiących nic nie warte 'będzie dobrze'./emilsoon
|
|
 |
|
wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? że miałam sie za chuja nie poddawać, a ja już upadałam i stoczyłam sie na dno całej tej melancholii życia./emilsoon
|
|
 |
|
Wiesz, kiedyś przywyknę do tej myśli, że jesteś i, że nie odejdziesz tak jak inni. Nie będę chować w sobie tego lęku, że któregoś dnia się obudzę, a Ciebie nie będzie obok i już nie wrócisz. Nabiorę tej pewności, że po naszym każdym "żegnam", przyjdzie czas na "wreszcie jesteś, tęskniłam", a w tym moim wielkim uczuciu nie jestem sama, bo Ty też byłbyś gotów za mnie zabić. Daj mi kilka dni, tygodni,a może miesięcy, ale obiecuję, nauczę się Ciebie na pamięć. To nie tak,że Ci nie ufam, ale kiedyś ufałam komuś zbyt mocno i ten ktoś odszedł, bym teraz mogła znowu być od razu taka bezbronna. Kilka chwil, to wszystko o co Cię proszę. No i może jeszcze o buzi na dobranoc./esperer
|
|
 |
|
wiesz jaki mamy problem? że gdy Tobie jest źle, pomagam Ci z całych sił, lecz Ty tej pomocy nie przyjmujesz, a jak mi jest przekurewsko źle, jeszcze bardziej mnie pogrążasz, nie pomagając mi./emilsoon
|
|
 |
|
To takie smutne,że nie zdajemy sobie sprawy z tego, że któregoś dnia pożegnamy się jak zawsze, ale nigdy nie wrócimy./esperer
|
|
 |
|
dzień jak co dzień. każdy spełnia swój obowiązek życiowy, żyjąc w pośpiechu, nie zastanawiając sie nad sensem życia. a ja ? ja zamykam się na świat, zamykam się we własnym wnętrzu, nakładam słuchawki, które są moją barierą na ten szary krajobraz nędznego życia. uciekam stąd, uciekam myślami w przeszłość, w przyszłość mając nadzieje, że coś sie zmieni, na lepsze./emilsoon
|
|
 |
|
''wiesz co mnie wkurwia? ta cała wtórna chujnia.''
|
|
|
|