  |
|
` może i jestem chamska. Może i wolę mówić prosto w twarz prawdę, która napierdala między żebra z taką siłą, że je łamie. Może i lubię dużo pić, a paczka papierosów podczas stanu wkurwienia starcza mi na pięć minut. Może i od pewnego czasu bawię się chłopakami, a miłość mam za największą kurwę świata. Może i nie umiem nawiązywać przyjaźni i wszyscy mają mnie totalnie dość po pierwszym dniu rozmowy. Może i tak mam, ale przecież to co? / abstractiions.
|
|
  |
|
Gdyby sperma świeciła, twoja dupa wyglądałaby jak Las Vegas.
|
|
  |
|
` nie musisz mnie już uczyć jak kochać. Nie opowiadaj mi o pięknych wieczorach spędzonych razem i patrzeniu w gwiazdy o 2 w nocy. Nie robią na mnie wrażenia czerwone róże czy spacery o 6 nad ranem w ciepłe dni. Nie opowiadaj mi o miłości , skoro nie istnieje bo nie toleruję kłamstw. / abstractiions.
|
|
  |
|
` kładąc się, co wieczór nie proszę już Boga o następny dzień pełen miłości i czułości. Od czasu jego odejścia błagam go, aby już nigdy nie pojawiła się w moim życiu, a uśmiech nie znikał mi z twarzy bo jak się okazało tylko przyjaźń potrafi go wywołać. / abstractiions.
|
|
  |
|
` zostawiając mnie , wydziarał na moim sercu duże "miłość nie istnieje." / abstractiions.
|
|
  |
|
` Jak za dużo wypiję i jest mi niedobrze, to od razu patrzę na Twoje zdjęcie i lecę wymiotować. / abstractiions.
|
|
  |
|
` miłość nie jest dla niego. Nie na początkowej fazie rozwoju. / abstractiions.
|
|
  |
|
` może i powinnam płakać. Może i powinnam się wkurwiać i ciągle myśleć o tym dlaczego
tak się stało. Dlaczego nasze życia się rozdzieliły. Może i w ogóle nie powinnam się uśmiechać i wychodzić do ludzi. Może i powinnam go kochać. Mimo wszystko jest zupełnie inaczej. Wstaję rano i uśmiecham się do słońca na samą myśl, że uwolniłam się już od tego chorego układu. Całe dnie spędzam z ludźmi, którzy zasłużyli na zaufanie i stałam się zupełnie inna. Zdałam sobie sprawę z tego, iż szczęście jest od Niego ważniejsze. / abstractiions.
|
|
  |
|
` może i powinnam płakać. Może i powinnam się wkurwiać i ciągle myśleć o tym dlaczego tak się stało i już nasze życia nie są wspólnym życiem. Może i w ogóle nie powinnam się uśmiechać i wychodzić do ludzi. Może i powinnam go jeszcze kochać, ale tak nie jest. / abstractiions.
|
|
 |
|
potrzebuję twojej obecności, dotyku, wzroku. poczucia, że mogę brudzić twoją ulubioną koszulkę łzami, oglądając po raz kolejny jakieś romansidło. świadomości, że niedzielnymi porankami z włosami w nieładzie i zapuchniętymi oczami, jestem dla ciebie najpiękniejsza, a moje usta stają sie automatem do przyjmowania całusów. potrzebuję tej twojej niezrozumiałej miłości do mnie, gdy piszczę na widok szpilek czy mysz, a ty nadal tak samo, czym dłużej tym bardziej kochasz. / slaglove
|
|
  |
|
` Nie tęsknie za jego kłamstwami. Nie oglądam już usypanych na jego stole, białych kresek. Nie bawi mnie już zabawa w dochodzeniówkę i zastanawianie się z kim zdradził mnie tego tygodnia. Przestałam naiwnie wierzyć w jego kłamstwa. Związek z nim zwyczajnie nie robi już na mnie znaczenia. / abstractiions.
|
|
  |
|
` dranie tak mają czy tu chodzi o życie czy tu chodzi o rap. / B.R.O
|
|
|
|