 |
|
Wiesz,wolałabym czuć żal, smutek, zakłopotanie, rozczarowanie niż pustkę,którą mam w sercu. Z pustką nie można żyć od tak. Nie można udawać, że jej nie ma, bo ona jest i gryzie swoimi niewidzialnymi ząbkami.
|
|
 |
|
rozstaliśmy się, i co dalej? nie ma się czym przejmować, to tylko facet, tylko mój były chłopak z którym nie łączyło mnie nic oprócz spotkań, przytulania pocałunków. przecież te 3 rzeczy nic nie znaczą, mogę je robić z każdym, ale żaden nie będzie tak samo wyjątkowy. przejdzie mi po kilku kreskach ten cały żal do niego. może po więcej niż kilku już nigdy nie będę musiała cierpieć z powodu jakiegokolwiek mężczyzny...
|
|
 |
|
i wku*wia mnie to, że ciągle coś mi o tobie przypomina ...
|
|
 |
|
A wiesz jak się poczułam, gdy powiedziałeś, że już niedługo będziemy musieli o sobie zapomnieć? Ból łamanego serca, jakby ktoś wbił mi tysiące sztyletów w klatkę piersiową i słone łzy, które doszczętnie zmyły mój tusz, rozmyły się na policzkach a następnie żmudnie opadły na biurko. Kilkanaście nieprzespanych nocy, kilkadziesiąt potłuczonych talerzy, i brak nadziei na lepsze jutro.
|
|
 |
|
Moja mama zawsze powtarzała mi, że żeby dobrze poznać chłopaka, muszę go porządnie upić, bo tylko tak dowiem się, jaki jest naprawdę.
|
|
 |
|
chcę byś wiedział, że unieszczęśliwiłeś mnie na bardzo długi czas, który jeszcze nie minął.
|
|
 |
|
Kiedyś Ci zaufałam. Opowiedziałam o moim życiu. Wypowiedziałam dwa bezcenne słowa. Myślałam, że mnie nie zawiedziesz. Wiązałam z Tobą moje nadzieje. Marzyłam o nas. Wierzyłam Ci, że na zawsze zostaniemy razem. Zastanawiałam się nad każdym dniem, który miałam z Tobą spędzić. Zawsze, gdy Cię widziałam skakałam z radości. Nie zapominałam o Tobie ani na chwilę. A ty tak po prostu podszedłeś do mnie. Powiedziałeś 'To koniec.' i odszedłeś do tej swojej niuni laluni. Teraz już wiem jak bardzo mogłam się pomylić.
|
|
 |
|
Życie składa się z mówienia DZIEŃ DOBRY ludziom, których nie lubimy i DOWIDZENIA ludziom, na których nam zależy.
|
|
 |
|
Zazwyczaj osobą najbardziej cierpiącą jest ta która co dzień ma uśmiech na twarzy.
|
|
 |
|
-Ale jakoś sobie radzisz prawda?
-Raz lepiej, raz gorzej... Bywam samotna, zmęczona, smutna, szczęśliwa, nieszczęśliwa, miewam sto nastrojów na godzinę. Czasem sobie radzę.
|
|
 |
|
Chciałabym być przez jeden dzień nim . Poczuć i zobaczyć jak żyje . Czy pamięta mnie . Czy ma moje prezenty , zdj , pamiątki . Czy żyje w jego sercu tak jak on w moim.
|
|
 |
|
Moja historia nie jest smutna,bo jej źródło było dla mnie szczęśliwe i przyniosło chwile o których nie zapomnę do końca. Smutne jest tylko odrzucenie,które jest jedynie fragmentem całości.
|
|
|
|