 |
|
chyba nie musze sie tłumaczyć z tego , że nie widze świata poza Toba ? / kropeczka
|
|
 |
|
Czasem zastanawiam się, po co tak właściwie pisałeś 'kocham' ,zastanawiam się nad tym czy Ty w ogóle kiedykolwiek kochałeś . Czy może było to tylko puste słowa .? Może przez ten cały czas to co czułeś do mnie , to zauroczenie .? Nie rozumiem jeszcze , po co tak cholernie mnie w sobie rozkochałeś i nie dawałeś mi ani na sekundę o sobie zapomnieć. Byc może dla Ciebie była to tylko zabawa , w której zasadą była ' niezależność ' ? /kropeczka
|
|
 |
|
-Widzę , że dajesz sobie rade ? zapytał chłopak -Tak. Jestem szczęśliwa ! Cieszy mnie każda samotna godz , których jest 24 w ciągu dnia , kiedy mam ochotę pobyć z kimś idę spać by o tym nie myśleć , pomaga , upajam sie cichymi i samotnymi wieczorami przy zapalonej lampce z nadzieja , że może jednak znajdzie sie ktoś , kto pokocha . Tak jestem szczęśliwa ! Zadowolony ?! Chyba właśnie to chciałeś usłyszeć ? Wiec spadaj bo juz Cie nie potrzebuje ! świetnie daje rade sobie sama słyszysz chyba nie !?- odpowiedziała cicho. Chłopak nic nie mówiąc przytulił ją. Nie mógł wybaczyć sobie tego , że tak długo pozwolił by była sama /kropeczka
|
|
 |
|
Z Tobą nawet maczanie herbatników w herbacie jest czymś niezwykłym/kropeczka
|
|
 |
|
Jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie, esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów.
|
|
 |
|
Nie jestem już smutna ,po prostu jestem tym wszystkim zmęczona .
|
|
 |
|
Mam nadzieje, że to będzie jej udany dzień kobiet. Że sprawisz, że będzie tak samo szczęśliwa jak ja rok temu w tym dniu. Mam nadzieje, że będzie ją tak samo cieszył kupiony przez Ciebie prezent i że będzie z niego zadowolona. Oby dzień dla Was był udany i aby zakończył sie dobrze. Mam nadzieje, że nie będzie Cię chciała wypuścić z domu tak jak ja nie chciałam. Mam nadzieje, że będzie sie dzięki Tobie w tym dniu tylko uśmiechać. Mam nadzieje. A wiesz dlaczego ją mam? Bo jestem pewna, że za rok tak samo jak ja będzie w tym dniu siedzieć i miec nadzieje, że jakas kolejna idiotka daje sie nabierać na Twoje głupie gierki a ona już jest wolna od Ciebie i tego chorego chaosu który potrafisz utworzyć /kropeczka
|
|
 |
|
Nikomu nie mówiła o swojej tęsknocie, nikt by nie uwierzył, że nosi w sobie taki ból. Najgłębszy ból, jaki można odczuwać nie jest dla świata, nie zajmie nikogo, nawet przyjacielowi zwierzyć się z niego nie można
|
|
 |
|
Myślę, myślę kiedy wszystko to się skończyło, wracało tylko przez mgłę, wiesz. To jest jak kalejdoskop wspomnień. To wszystko powraca, ale on nigdy. Myślę, że część mnie wiedziała, gdy pierwszy raz go zobaczyłam, że to wszystko się wydarzy. To nie jest naprawdę to co on powiedział czy zrobił. To jest uczucie które przyszło razem z nim. Szaloną rzeczą jest to że nie wiem czy kiedykolwiek będę mogła poczuć się tak samo. I nie wiem czy powinnam to poczuć. Wiedziałam że ten świat porusza się za szybko i niszczy się za jasno, ale pomyślałam jak zło ciągnące mnie za sobą do dołu może wyglądać jak anioł który się do ciebie uśmiecha? Może to wiedział kiedy mnie zobaczył. Zgaduje że zgubiłam moją równowagę. Myślę że najgorszą częścią tego wszystkiego nie jest to że straciłam go. Ja straciłam siebie.
|
|
 |
|
Tego ranka pragnęła kanapki posmarowanej jego uczuciem, popijając herbatę z ekstraktu jego czułych słów, myślami będąc przy nim.
|
|
 |
|
Czasem trzeba uciec. Niespostrzeżenie, nagle, bez zapowiedzi, by nikt nas nie zatrzymał. I nigdy nie wracać. Bo inaczej zatoczymy koło, wciąż będziemy chcieli odejść jednocześnie wracając
|
|
 |
|
Łzy to kurtyna zamykająca Cię na świat, a otwierająca na to, co dzieje się w Tobie.
|
|
|
|